Smutny widok. Uparcie czekała na powrót swojej rodziny

Brudna, samotna i bez cienia nadziei leżała na środku wybrukowanego podjazdu stacji benzynowej i nikt nie interesował się jej losem. Porzucona suczka nie dawała się przegonić i w panice wbiegała pod jadące samochody. Teraz jej los ma szanse się odmienić.

Pies koczował na stacji benzynowej. Uratowała go wolontariuszkaPies koczował na stacji benzynowej. Uratowała go wolontariuszka
Źródło zdjęć: © Facebook

Poruszającą historię znalezionego psa, w mediach społecznościowych opisała jedna z wolontariuszek udzielająca się w Stowarzyszeniu Psi-jaciel Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrześni.

Wczoraj ze stacji benzynowej w Gizalkach zabrałam psa, którego prawdopodobnie ktoś wyrzucił (tak twierdzą panie ze stacji). Pies od piątku śpi na stacji i wbiega pod samochody - napisała wolontariuszka.

Poruszył ją widok suczki najwyraźniej wciąż czekającej w tym samym miejscu na powrót właścicieli, którzy wyrzucili ją na stacji benzynowej i odjechali. Koczująca w tym miejscu przez kilka dni suczka była mokra i brudna od błota, jednak nie udało się jej przegonić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Najsmutniejszy pies w Polsce" podbił serca internautów. Wciąż czeka na dom

Zmęczona ciągłym czekaniem spała skulona na środku podjazdu narażając się na jeżdżące samochody. Teraz dzięki interwencji dziewczyny suczka bezpiecznie czeka na nowy dom, a tymczasowa opiekunka tak zachwala jej psie walory:

Jest bardzo zabiedzona, ale nauczona czystości w domu, jazda autem to dla niej żaden problem, ładnie chodzi na smyczy i jest bardzo przyjazna. Szukam dla niej najlepszego domu na świecie, miłe widziany ogródek - pisze wolontariuszka.

Suczka wyglądem przypomina owczarka karelskiego, na dniach przejdzie także szereg badań weterynaryjnych oraz zabiegów pielęgnacyjnych. Jej tymczasowa właścicielka szuka dla niej domu na stałe.

Internauci zwracają jednak uwagę na jeden szczegół i przestrzegają przed tym tymczasową właścicielką psa. Okazuje się, że w przypadku znalezionego zwierzęcia przed adopcją trzeba spełnić szereg wymogów, do których zobowiązuje nas prawo.

Zanim zaczniemy szukać nowego domu dla psa lub kota, trzeba fakt jego znalezienia zgłosić do najbliższego schroniska. Musi bowiem minąć dwutygodniowy okres karencji, w którym nikt nie zgłosi się po zwierzę, dopiero wtedy można legalnie szukać dla niego nowego domu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy