Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Aniela Siwek
|

Wrócił do Wuhan i stanął jak wryty. Wstrząsające odkrycie

46
Podziel się:

22-letni Lin Buxiu pojechał w styczniu do rodzinnego domu na krótką wizytę, zostawiając swojego żółwia w akademiku w Wuhan. W tym samym czasie ogłoszono blokadę i restrykcyjne zasady. Kiedy student wrócił do swojego mieszkania, zastał w nim niecodzienny widok.

Wrócił do Wuhan i stanął jak wryty. Wstrząsające odkrycie
Studenci z Wuhan wrócili do nauki. Na zdjęciu uczniowie Huazhong University of Science and Technology. (Getty Images)

22-latek wrócił do swojego akademika w Wuhan po prawie 8 miesiącach. Na balkonie znalazł szczątki żółwia, którego zostawił tam jeszcze na początku roku, kiedy rozkręcała się pandemia.

Lin Buxiu opuścił swój dormitorium w prowincji Hubei w środkowych Chinach 12 stycznia. Wyjechał, aby odwiedzić swoje rodzinne miasto Taiyuan w północnej prowincji Shanxi na zimowe wakacje. Kilka dni później zarówno jego miasto, jak i Wuhan zostało zamknięte z powodu rozwijającej się pandemii koronawirusa.

Planowałem nieobecność tylko przez około miesiąc, więc zostawiłem mu wystarczającą ilość jedzenia i wody na kilka tygodni. Kiedy w końcu wróciłem do mojego pokoju w akademiku na kampusie, znalazłem mojego żółwia martwego i wyschniętego- powiedział Lin dla Asia Wire.
Zobacz także: Skutki koronawirusa w przyrodzie. Włoscy rybacy zgłaszają problem

Student wrócił do akademika dopiero 31 sierpnia. Na balkonie znalazł szkielet żółwia. Zdjęciami i wideo podzielił się na chińskiej wersji TikToka – Douyin.

Lin planuje zachować szkielet swojego pupila. Jak powiedział, trzyma go na półce z książkami, ale wkrótce zamierza kupić specjalny szklany pojemnik, aby móc go odpowiednio eksponować.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(46)
tego typu
2 lata temu
Tak kochał swojego pupila, że ten wykorkował... no no... to teraz jemu dać zapas tylko na miesiąc, a zamknąć na pół roku...
Żółw
2 lata temu
Stanął jak wryty bo planował tego żółwia zjeść na obiad . Że szkieletu nie dało się nic upitrasić więc jak stanął tak do dzisiaj stoi
Ania
2 lata temu
Świetny artykuł👏
Juzek
2 lata temu
Wirus go zjadł oto co się stało
DFG
2 lata temu
Fascynujaca historia, nagrode Pulitzera dla autorki.
Wooow
2 lata temu
Eee... A juz myślałam że żółw zmutował wskutek czarodziejskiego politycznego koronawirusa... A tu rozczarowanie... Wysechl na wiór 😱
Majka
2 lata temu
To jest szok zolw zostal nie zjedzony przez Chinczyka .😉
Jak
2 lata temu
No, tak tragedia, przecież mógł go wcześniej zjeść na obiad.
Akebono
2 lata temu
A czego się spodziewał? Że żółw skonstruował gospodarstwo agroturystyczne?
Gorol
2 lata temu
Żółwia nie zabił wirus tylko głód ( ludzka głupota ), tak też będzie z nami hak nie zmądrzeje my. Pozdrawiam serdecznie i apel nie dajcie sobie zrobić wody z mózgu.
To JA
2 lata temu
a co miła siedzieć i czekać robiąc swetry na drutach dla żółtego
Bernadetta...
2 lata temu
Teraz to sobie może robić preparaty,DZIWAK. nic więcej.Trzeba było wziąć ze sobą przyjaciela a nie zostawiac. na początku pandemii jak żył trzeba było dzwonić do służb akademika i prosić o zajęcie się żółwiem,dziecko wiedziałoby co robić.Zolw. żyłby. a student.nie trzymałby jego szkieletu. w akwarium. i nie publikował swojego dziwnego zachowania.
Wychodzę
2 lata temu
No nie możliwe, że też go o nie zerzarł
Karol
2 lata temu
Co za sensacja! To było oczywiste. Już nie macie chyba wazniejszych tematów.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić