Syria. Katastrofa amerykańskiego helikoptera wojskowego

Jak donoszą syryjskie media państwowe, do rozbicia helikoptera miało dojść w prowincji Al-Hasaka. Na miejsce prawdopodobnie udali się już amerykańscy żołnierze w opancerzonych transporterach. To nie pierwszy taki wypadek w ostatnich latach na terenie Syrii.

Amerykański helikopter bojowy rozbił się w prowincji Al-HasakaAmerykański helikopter bojowy rozbił się w prowincji Al-Hasaka
Źródło zdjęć: © Getty Images | Smith Collection, Gado , Contributor
Ewelina Kolecka

Według ustaleń portalu RT katastrofa helikoptera miała miejsce w pobliżu wsi Al-Yaarubiyah. Miejscowość leży w północno-wschodniej części kraju niedaleko granicy z Irakiem.

Katastrofa amerykańskiego helikoptera w Syrii. Co się stało?

Teren, na którym doszło do katastrofy, stanowi obszar działania sił kurdyjskich, wspieranych przez wojsko Stanów Zjednoczonych. Syryjska agencja informacyjna "SANA" nie potwierdziła na razie, czy do wypadku doszło w wyniku działań militarnych. Tajemnicą pozostaje również los osób, które znajdowały się na pokładzie helikoptera.

Na miejsce katastrofy wysłano opancerzone amerykańskie transportery. Do doniesień o zdarzeniu nie odnieśli się ani rzecznicy armii USA, ani Pentagonu.

Podobna katastrofa helikoptera wojskowego miała miejsce w 2018 roku. W Syrii rozbił się wówczas poszukiwawczo-ratowniczy helikopter Sikorsky HH-60 Pave Hawk. Zdarzenie także miało miejsce przy granicy z Irakiem. Na pokładzie znajdowało się wówczas siedem osób, spośród których żadnej nie udało się przeżyć.

Zobacz też: Spadł z 15-metrowego klifu. Uratował go helikopter

Wybrane dla Ciebie