Policjanci ze śląskiego Bierunia zatrzymali 35-letnią kierującą osobowym peugeotem, która w Bojszowach nie zatrzymała się do kontroli, a następnie uciekała przed patrolem.
W poniedziałek 1 grudnia br. bieruńscy policjanci w czasie prowadzonych działań "Trzeźwość" zauważyli pojazd marki Peugeot, którego kierujący na widok mundurowych zawrócił i zaczął szybko oddalać się w przeciwnym kierunku.
Stróże prawa natychmiast podjęli pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali pojazd. Podczas czynności okazało się, że za kierownicą samochodu siedziała 35-latka.
Kobieta przewoziła w pojeździe dziecko, które naraziła na utratę życia bądź zdrowia. Badanie alkomatem wykazało u niej ponad promil alkoholu w organizmie. Kobieta usłyszała zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, ucieczkę przed policyjną kontrolą i narażenia na niebezpieczeństwo małoletniego dziecka.
Prokurator na wniosek śledczych zastosował wobec niej policyjny dozór. Za popełnione przestępstwa 35-latce grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.