Tajemnica wydała się po 33 latach. 76-latek ma teraz spore kłopoty

W Pniewach (woj. wielkopolskie) doszło do nietypowej kontroli drogowej. Podczas sprawdzenia podejrzanie jadącego kierowcy okazało się, że mężczyzna posługuje się podrobionymi uprawnieniami sprzed ponad 30 lat.

Policjanci odkryli tajemnicę kierowcy (zdjęcie ilustracyjne)Policjanci odkryli tajemnicę kierowcy (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Policja

Policjanci interweniowali w Pniewach 1 lutego. To właśnie wtedy otrzymali zgłoszenie dotyczące podejrzanie zachowującego się kierowcy na ul. Wolności. Zgłaszający podejrzewał, że ten może być pod wpływem alkoholu.

We wskazane miejsce wysłano patrol. Po zatrzymaniu audi kierowca został poddany badaniu alkomatem. Okazało się, że 76-latek jest trzeźwy, jednak nie ma uprawnień do kierowania samochodem. Mężczyzna przekazał funkcjonariuszom swoje prawo jazdy z 1989 roku, jednak ci nie mogli odnaleźć go w systemie. Wtedy winowajca przyznał się, że posługuje się podrobionym dokumentem sprzed ponad 30 lat. Wyjaśniło to jego podejrzanie wyglądający styl jazdy.

Policjanci zabezpieczyli podrobione prawo jazdy. 76-latek został doprowadzony do Komisariatu Policji w Pniewach. Oszustwo, którego się dopuścił, przysporzy mu sporo problemów. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty kierowania samochodem bez uprawnień oraz posłużenia się podrobionym dokumentem w celu uniknięcia odpowiedzialności za wykroczenie. Grozi mu za to grzywna, zakaz kierowania pojazdami i kara pozbawienia wolności do lat 5.

76-latek narobił również problemów pasażerce auta, będącej jednocześnie właścicielem auta. Jej pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia, więc policjanci sporządzili też zawiadomienie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Ponadto kobieta została ukarana mandatem karnym za dopuszczenie do kierowania pojazdem przez osobę, która nie posiada do tego uprawnień.

Wyznanie Ardanowskiego. "To pokazuje, że ta góra lodowa się kruszy"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach