Te torby leżały na peronie w Lublinie. Zawartość wprawia w osłupienie

Pracownicy Służb Ochrony Kolei zauważyli pozostawione na peronie torby. Podejrzewając, że coś jest nie tak, powiadomili o znalezisku funkcjonariuszy policji. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę – wewnątrz znajdowały się łupy pochodzące z kradzieży.

Policjanci mocno się zdziwili, gdy otworzyli torby. W środku znaleźli skradzione przedmioty Policjanci mocno się zdziwili, gdy otworzyli torby. W środku znaleźli skradzione przedmioty
Źródło zdjęć: © Policja Lubelska

Do znalezienia bagaży doszło na zamojskiej stacji kolejowej (woj. lubelskie). Na wezwanie funkcjonariuszy SOK odpowiedzieli policjanci z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego.

Ukradł cenne figurki. Przez jeden błąd zwrócił na siebie uwagę policji

Jak relacjonuje starsza aspirant Dorota Krukowska-Bubiło, funkcjonariusze nie znaleźli w torbach żadnych dokumentów. Jednak zawartość okazała się sporym zaskoczeniem – oczom policjantów ukazały się elektronarzędzia i dwie figurki z brązu, przedstawiające krasnoludka oraz jaszczurkę.

Policjanci szybko zorientowali się, że jedna z figurek to Krasnal Batiaryga, jeszcze do niedawna stojący na zamojskim rynku. Z kolei jaszczurka pierwotnie ozdabiała parapet okna jednego z hoteli na starówce. Okazało się, że oba przedmioty zostały zaledwie kilka godzin wcześniej wyłamane i skradzione.

Złodziej ukradł cenne figurki z brązu. Zgubił go pozostawienie bagaży bez opieki
Złodziej ukradł cenne figurki z brązu. Zgubił go pozostawienie bagaży bez opieki © Policja Lubelska

Policjanci nie tracili czasu i czym prędzej wrócili na peron. Tam spotkali właściciela bagaży, który właśnie rozglądał się za zgubą. Okazał się nim być 51-letni mieszkaniec Lublina. W chwili zatrzymania przez funkcjonariuszy znajdował się pod wpływem alkoholu.

Wartość figurek oszacowano na około 8 tysięcy złotych. W toku przeszukania okazało się, że mieszkaniec Lublina miał na sumieniu nie tylko kradzież jaszczurki i krasnala. Policjanci znaleźli przy 51-latki także pochodzące z przestępstwa telefon komórkowy, klucze oraz portfel.

51-latkowi przedstawiono zarzuty kradzieży. Zarówno figurki, jak i pozostałe skradzione przedmioty wróciły do prawowitych właścicieli. Mieszkańcowi Lublina grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zobacz też: Ukryta torba z 2 mln koron. Niesamowite znalezisko w norweskim lesie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie