Tragedia podczas naprawy samochodu. BMW przygniotło 26-latka

26-latek został przygnieciony przez samochód, który sam naprawiał. Niestety, mężczyzna nie przeżył. Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek (16 stycznia) rano, w miejscowości Wilkszyce (woj. łódzkie).

Pojazd przygniótł 26-letniego mężczyznęPojazd przygniótł 26-letniego mężczyznę
Źródło zdjęć: © Pixabay | Mikes-Photography

Dramat rozegrał się we wtorek rano, w niewielkiej wsi Wilkszyce w gminie Goszczanów. Jak informują lokalne media, 26-letni mężczyzna naprawiał samochód na prywatnej posesji. Korzystając z lewarka samochodowego, podniósł pojazd i wsunął się pod samochód.

W pewnym momencie podnośnik się złożył, a samochód osunął się na mężczyznę. Niestety, życia 26-latka nie udało się uratować. Zmarł pomimo reanimacji.

Samochód osobowy zsunął się na mężczyznę, po dojeździe pierwszych zastępów straży faktycznie ta informacja się potwierdziła. Mężczyzna był wyciągnięty przez świadków zdarzenia, była prowadzona reanimacja krążeniowo- oddechowa przez strażaków, przez świadków oraz zespół ratownictwa medycznego, niestety tutaj ratownik medyczny stwierdził zgon mężczyzny – poinformował st. kp. Marcin Zwierzak z PSP JRG Sieradz w rozmowie z portalem sieradztomy.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Drift na oczach policjantów. Kierowca skody uderzył w radiowóz

Teraz sprawę wyjaśniają funkcjonariusze z komisariatu w Warcie.

Kolejne takie zdarzenie

To kolejne podobne zdarzenie w ostatnich dniach. W niedzielę, 14 stycznia, mieszkaniec Bełchatowa (również woj. łódzkie) również został przygnieciony przez auto. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło, gdy mężczyzna chciał poprawić coś przy osłonie silnika samochodu.

Kierowca mimo wszystko miał dużo szczęścia po przygnieceniu przez pojazd nadal mógł oddychać. Krzyczał, licząc, że ktoś go usłyszy, ale w końcu opadł z sił.

Po około dwóch godzinach mężczyznę z opresji uratowali nastoletni chłopcy, którzy zauważyli wystające spod auta nogi i zaalarmowali służby.

Wybrane dla Ciebie