Tu znaleziono ciało Jowity Zielińskiej. Byliśmy na miejscu
Tak wygląda miejsce, gdzie znaleziono ciało Jowity Zielińskiej. Para grzybiarzy natrafiła na nie kilkaset metrów od domu kobiety, w którym mieszkała z teściami. To spokojna okolica, otoczona lasem. Co stało się z 30-latką? Według jej sąsiadów, ktoś pozbawił Zielińską życia, a później podrzucił zwłoki do lasu w Lisinach (pow. rypiński).
Byliśmy na miejscu i rozmawialiśmy z sąsiadami kobiety, którzy wskazują, że policja, straż, mieszkańcy Lisin i sąsiedniego Rojewa (pow. rypiński), a nawet wojsko przeszukiwali miejsce potencjalnego zaginięcia kobiety. I nic. Dopiero po dwóch latach natrafiono na jej szczątki.
Większość sąsiadów Jowity Zielińskiej uważa, że ciało kobiety zostało podrzucone. Przez kogo? To ma wyjaśnić śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Rypinie. Tymczasem my sprawdziliśmy, jak wygląda okolica, gdzie dokonano makabrycznego odkrycia zwłok 30-latki. To przestrzeń nieopodal drogi, pełna lasów i łąk. Wszystko zobaczycie na naszym materiale wideo.
Dziennikarz od 2011 roku. Współpracował m.in. z portalami i stacjami radiowymi z regionu toruńskiego (Radio GRA, ddtorun.pl) czy mediami z Grupy EuroZet. Zajmuje się sportem, polityką i sprawami społecznymi. Przez lata pracy w zawodzie podejmował skuteczne interwencje, pomagając w rozwiązywaniu trudnych tematów. Od maja 2023 roku związany z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Uważa, że dziennikarstwo to misja z powołaniem. Po godzinach prowadzi zajęcia dla studentów, jest licencjonowanym, międzynarodowym spikerem sportowym i konferansjerem. Pasjonat piłki nożnej i skoków narciarskich. Kontakt: marcin.lewicki@grupawp.pl.