Karolina Sobocińska
Karolina Sobocińska| 

Turysta został porwany przez silną falę i zaginął. Odnalazł się na bezludnej wyspie

8

Wczasowicz z Brazylii został porwany przez silną falę i zaginął przy jednej z plaży Rio de Janeiro. Został odnaleziony dopiero po 5 dniach. Okazało się, że w tym czasie był na bezludnej wyspie. Przeżył, bo, jak przyznał... pił deszczówkę.

Turysta został porwany przez silną falę i zaginął. Odnalazł się na bezludnej wyspie
Zdjęcie ilustracyjne (Pixabay)

Brazylijczyk Nelson Ribeiro został porwany przez silną falę i zaginął przy jednej z plaży Rio de Janeiro. Udało mu się dopłynąć na niezamieszkaną wyspę Palmas na Oceanie Atlantyckim, oddaloną od brzegu o blisko półtora kilometra.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, został odnaleziony po 5. dniach. Mężczyzna przyznał, że najtrudniejsze było pokonanie głodu oraz pragnienia. Udało mu się jednak poradzić. Mężczyzna pił wodę deszczową.

Nie ze wszystkim jednak zdołał sobie poradzić. Na wyspie było dość chłodno, mimo że schronił się w opustoszałej chatce rybackiej, gdzie znalazł koc.

Zaginiony miał dużo szczęścia, ponieważ znalazł go inny turysta, który zwiedzał wyspy na skuterze wodnym. To on poinformował lokalne służby o pojawieniu się człowieka na uznawanej za bezludną wyspie Palmas.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić