Ujęcie z plaży w Stegnie. Turyści się nie krępowali

Parawaning nad Bałtykiem ma się świetnie. Niezależnie od warunków pogodowych, turyści tworzą imponujące konstrukcje, niejednokrotnie złożone z kilku parawanów. Tak było również w tym przypadku, na plaży w Stegnie. Przed czym chronili się plażowicze?

Parawany pojawiają się na plaży niezależnie od pogodyParawany pojawiają się na plaży niezależnie od pogody
Źródło zdjęć: © Webcamera

Złośliwi twierdzą, że parawany nad polskim morzem to zjawisko tak samo naturalne, jak paragony grozy czy sinice. W samym rozkładaniu parawanów nie ma nic złego. Chronią plażowiczów przed wiatrem i piachem, zapewniają im odrobinę komfortu. Sęk w tym, że u niektórych plażowiczów tzw. parawaning przybiera wręcz karykaturalną formę.

W praktyce parawanów używa się głównie po to, żeby odgrodzić się od sąsiadów. Niektórzy zachowują się, jakby przebywali na prywatnej plaży. Grodzą zbyt duże tereny, zajmują przestrzeń, przeszkadzając innym w ruchu czy sportowych aktywnościach.

Jakiś czas temu hitem sieci było zdjęcie z Mielna, na którym turyści zbudowali pokaźną konstrukcję i zostali okrzyknięci ''królami parawanów''. Cóż, w tym przypadku tytuł księcia chyba byłby wystarczający.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wakacje w ogarniętej wojną Ukrainie. "Ciężko jest wytrzymać"

Chociaż Stegna to bardzo popularna nadmorska miejscowość, obecnie plaże są prawie puste. Wszystko przez to, że pogoda nie rozpieszcza turystów i z całą pewnością nie zachęca do kąpieli.

Ale są i tacy plażowicze, którzy nie zamierzają poddać się bez walki. Przychodzą na plażę w nadziei, że słońce choć na chwilę sobie o nich przypomni i wyjrzy zza chmur.

W sobotę, 5 sierpnia, na plaży w Stegnie, mimo kapryśnej pogody, parawany pojawiły się z samego rana. Było ich niewiele, ale - jak powszechnie wiadomo - nie liczy się ilość, a jakość. A konstrukcje, które powstały, miały imponujące rozmiary i składały się z kilku parawanów.

Parawany chronią przed wiatrem i wścibskim okiem plażowiczów
Parawany chronią przed wiatrem i wścibskim okiem plażowiczów © Webcamera.pl

Ale żarty na bok. Warto przypomnieć, że rok temu na plaży w Stegnie doszło do tragedii. 45-letni mężczyzna zasłabł podczas aktywności sportowej. Długo czekał na pomoc, ponieważ ratownicy, aby się do niego dostać, musieli się przedrzeć przez blokujące przejazd parawany. 45-latek nie przeżył.

— Nie bądź egoistą, bo nigdy nie wiesz, kiedy Tobie może być potrzebna pomoc — apelowali wówczas ratownicy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak wygląda zorza polarna z kosmosu. "Jedno z najbardziej niesamowitych zdjęć"
Tak wygląda zorza polarna z kosmosu. "Jedno z najbardziej niesamowitych zdjęć"
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci