Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski
Łukasz Maziewski
|
aktualizacja

USA. Z Kapitolu skradziono ważne dokumenty i komputery. "Duży problem"

279
Podziel się:

Szturm zwolenników Donalda Trumpa na Kapitol nabiera nowego wymiaru. Amerykańskie źródła donoszą, że nie tylko doszło do kradzieży sprzętu i dokumentów, ale wśród atakujących byli funkcjonariusze policji i żołnierze. Eksperci mówią o poważnym problemie i przestrzegają przed dalszym rozwojem wypadków.

USA. Z Kapitolu skradziono ważne dokumenty i komputery. "Duży problem"
Kapitol Stanów Zjednoczonych (Wikipedia)

Portal Politico donosi, że podczas środowego ataku na Kapitol doszło do kradzieży dokumentów i komputerów, należących do ludzi ze sztabów amerykańskich kongresmenów. Rodzi to obawy, jakie informacje, dotyczące bezpieczeństwa narodowego USA mogły dostać się w niepowołane ręce. Politico pisze o realnym zagrożeniu.

Potrzebny audyt

Co to oznacza dla bezpieczeństwa narodowego USA? Dr Łukasz Olejnik, niezależny badacz i konsultant cyberbezpieczeństwa i prywatności potwierdza, że zagrożenie jest realne.

To duży i niespodziewany problem, bo trzeba założyć naruszenie bezpieczeństwa fizycznego i potencjalnie cyberbezpieczeństwa. Konieczny jest audyt sieci, systemów i infrastruktury - mówi o2 ekspert.
Zobacz także: Zaprzysiężenie Joe Bidena zagrożone? Ekspert ds. bezpieczeństwa wyjaśnia

Olejnik dodaje, że nawet jeśli pierwsze ustalenia nie stwierdziły naruszenia cyberbezpieczeństwa samych sieci komputerowych, to pełne ustalenia zajmą czas. W kwestii bezpieczeństwa fizycznego, to poważnie podchodząc do problemu, wypadałoby sprawdzić także elementy fizyczne infrastruktury i wyposażenia i to nawet tak prozaiczne jak wazony, lampy, czy gniazdka elektryczne. Przekonuje również, że i ujawnione luki w systemie bezpieczeństwa Kapitolu z pewnością zostaną odnotowane w innych krajach. Wnioski powinny zostać wyciągnięte również w Polsce.

Atakowali także policjanci?

To jednak niejedyny problem. W mediach pojawiają się nagrania, na których widać, że w ataku brali udział także policjanci oraz osoby mogące być żołnierzami. A to znaczy, że osoby mające zapewniać ład i bezpieczeństwo USA zwróciły się przeciwko temu, co przysięgały chronić.

Wojskowi na celowniku radykałów?

Były zastępca dyrektora Zarządu Wywiadu Międzynarodowego Sztabu Wojskowego NATO, gen. Jarosław Stróżyk z Uniwersytetu Wrocławskiego przekonuje, że to efekt retoryki Trumpa.

Atak na siedzibę amerykańskiego Kongresu pokazuje, jak łatwo zdestabilizować sytuację wewnętrzną w tak ugruntowanej demokracji. Prawdopodobny czynny udział funkcjonariuszy służb porządku publicznego oraz celowe zaniechania policji kongresowej to efekt retoryki prezydenta Trumpa oraz mediów mu sprzyjających - mówi o2 wojskowy.

Dodaje, że zdarzenia takie jak z Waszyngtonu, zwłaszcza że zapowiedziane, mogą być wykorzystywane przez służby specjalne przeciwników do zaostrzenia sytuacji lub zdobycia materiałów wrażliwych.

Skradziono laptopy senatorów oraz członków ich sztabów, można także założyć, że osoby lepiej wyszkolone mogły uzyskać dostęp do sieci komputerowej - przekonuje wojskowy.

Dodaje, że ponad milion żołnierzy USA i drugie tyle aktywnych rezerwistów może być łakomym kąskiem dla różnej maści rewolucjonistów i ruchów skrajnych. W zamieszkach zginęło 5 osób, w tym jedna kobieta.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(279)
Zełza
2 lata temu
Wojny domowe zawze wszedzie trwały i będą trwać.
Zaufany
2 lata temu
To jeszcze nie koniec, gdyż 80 milionów ludzi oddało głosy na prezydenta Trumpa. Demokraci nie będą w stanie uciszyć 80 milionów głosujących na Trumpa. Można spodziewać się kolejnych zajść. Ci ludzie taj samo jak demokraci nie odpuszczą.
Józef Niemiec
2 lata temu
No To Ameryka Pokazała Jak Walczy O Prawdę I Wolność A Wcześniej Polonia Amerykańska My Terz Musimy Ta Karawane Wyprowadzić Na Pustynię Bo Tam Jest Jej Miejsce Po korna
Kjkmnv
2 lata temu
Panie pisarzu , poucz się pan interpunkcji bo tego nie da się czytać.
Ciekawe, że
2 lata temu
im więcej nadajników 5G na jakiś obszarach - tym więcej tam nienawiści, złości i patologii wśród ludzi...
sad
2 lata temu
Nie wszystko jest publikowane ,a przez prawdę ,że Klienton i Obama to była tragedia dla Ameryki.
don
2 lata temu
A Lampart i Suchanow tam były /walczyc o demokrację i aborcję?
Franek
2 lata temu
Nie rozumiem przez kogo jest płacony Łukasz Maziewski ?Wydaje mi się,ze te komentarze są cenzurowane ,tylko wygodne mogą być drukowane ale dla kogo ?
obs
2 lata temu
Mnie to wszystko przypominało zajścia w Polskim sejmie,kiedy opozycja oblegała mównicę.Wynika ,że musimy stanowić wzorową demokrację skoro ta wzorcowa amerykańska ją powiela.Zresztą nasza Konstytucja 3 maja powstała mniej więcej w tym czasie co amerykańska.
gosc
2 lata temu
ne ma nic pozytywnego.można popaść w depresje.
ból
2 lata temu
super, niedługo dowiemy się co tam było
Msz
2 lata temu
Trump nawoływał i podjudzal do agresji a potem ogłosił że jest przeciw przemocy. Skąd my to znamy, zarządzanie poprzez konflikt. Najpierw podpalić a potem gasić własny pożar.
Pawel
2 lata temu
Jak zwykle wszyscy wyolbrzymiają ten fakt ,a to że wybory były mocno naciągane przez Bidona to nic się nie dzieje ten człowiek załatwi całą naszą cywilizację
Witek
2 lata temu
Haha rozp... Mnie wy myślicie ze wazne dokumenty leza sobie tak ot na biureczku urzędnika hahaha
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić