Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Wszyscy się zatrzymali, tylko nie on. Nagranie z Warszawy

279
Podziel się:

Przykra sytuacja miała miejsce w poniedziałek rano w Warszawie. Uczestnicy ruchu zwrócili uwagę na rodzinę kaczek przechodzącą przez jezdnię, gdy nagle jeden z kierowców, nie zważając na zatrzymujące się auta, wjechał prosto w stado. Zginęły dwa kaczątka. - Sytuacja o tyle była makabryczna, że nikt zupełnie nie zareagował - mówi w rozmowie z o2.pl autorka nagrania.

Wszyscy się zatrzymali, tylko nie on. Nagranie z Warszawy
Kierowca wjechał prosto w rodzinę kaczek na ulicy w Warszawie (o2.pl)

Do incydentu doszło w poniedziałek około 9 rano na skrzyżowaniu ulicy Sobieskiego z Aleją Sikorskiego w Warszawie. Na ruchliwą jezdnię w pewnym momencie wkroczyła spora rodzina kaczek z wieloma młodymi. Czytelniczka, która nadesłała nam nagranie za pośrednictwem platformy dziejesie, obserwowała zdarzenie z autobusu.

Wszystkie samochody i autobusy zatrzymały się, aby przepuścić kaczki, które weszły na ruchliwą ulicę. Niestety, SUV nie zwrócił uwagi na zwierzęta i przejechał dwa kaczątka - relacjonuje czytelniczka.

Kobieta udokumentowała całą sytuację na wideo. Na filmie widać, jak rozpędzony SUV range rover wjeżdża prosto w stado. "Nie wiem, czy to przez jakieś gapiostwo, no ale wszyscy inni się zatrzymali, to po prostu było dziwne" – mówi autorka nagrania.

"Nikt nie zareagował"

Z relacji czytelniczki wynika, że po wydarzeniu wszyscy świadkowie przykrego incydentu byli wstrząśnięci, ale nikt nie zareagował. To uczęszczana ulica, więc po wszystkim auta po prostu powróciły do ruchu, przejeżdżając po potrąconych kaczkach.

Sytuacja o tyle była makabryczna, że nikt zupełnie nie zareagował. Wszyscy odjechali i przejechali po tych kaczkach, które tam zostały. Nie sądzę, żeby ktokolwiek później jeszcze na to zwórcił uwagę i coś z nimi zrobił - dodaje kobieta.

Przy okazji tej przykrej sytuacji nasza czytelniczka zwraca uwagę, że warto byłoby wyczulić mieszkańców na tego typu zdarzenia. Wiele uczęszczanych jezdni jest bowiem otoczonych terenami zielonymi, na których żyją zwierzęta.

Może miasto powinno postawić więcej znaków informujących o zwierzętach, które żyją na terenach zielonych obok tej szerokiej i ruchliwej drogi? - sugeruje kobieta.
Zobacz także: Kierowca SUV-a rozjechał kaczki w Warszawie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(279)
anżej
11 miesięcy temu
bardziej mnie to mercedesa wyglada niż na land rovera . no ale artykuł to chyba jeden z fanów tej marki pisał
luz
11 miesięcy temu
kołek do kwadratu - namierzyć i do zapłaty 50000tyś albo wyrok jak za kłusownictwo
12345
11 miesięcy temu
Co za zła..s .Temu bardziej kocham zwierzęta niż ludzi .
Hmm
11 miesięcy temu
Widocznie jakiś wybraniec Narodu jechał
werhgwer
11 miesięcy temu
a jak idzie mrówka to nikt się nie zatrzymuje nawet przed siedzącym owadem.
zen3
11 miesięcy temu
pijany za kierownica albo slepy wtym kraju wszystko mozna !
Darek
11 miesięcy temu
Szczerze? Życzę mu wszystkiego najgorszego. A najlepiej, żeby ktoś jego rozwalił na drodze. Takie coś nie ma żadnej wartości.
Frii
11 miesięcy temu
Po prostu twój, życzę mu jak najgorzej
Marcin
11 miesięcy temu
Na zdjęciu Mercedes nie Range Rover.
?>?
11 miesięcy temu
biedne kaczki, owszem; tymczasem w klinikach aborcyjnych.....
Sasa
11 miesięcy temu
Tys widzial range rovera. To mercedes...
Mcmiki
11 miesięcy temu
Kierowca nie zauważył.Tania sensacja nic więcej.
Paszteciki
11 miesięcy temu
Dobrze że nie miały na imię Jarek i Leszek bo znowu by była afera.
123
11 miesięcy temu
Spradza się reguła, że im droższy samochód, tym większe "bydło" siedzi w środku.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić