Warszawa. Skandaliczne zachowanie klienta

Policjanci z Warszawy zatrzymali 20-latka podejrzanego o rozbój na dostawcy pizzy. Mężczyzna nie chciał zapłacić za zamówioną przez siebie pizzę i rzucił się na dostawcę. Bił go i kopał, po czym siłą wyrwał mu jedzenie. Grozi mu do 12 lat więzienia.

20-latek rzucił się na dostawcę pizzy 20-latek rzucił się na dostawcę pizzy
Źródło zdjęć: © Pixabay

Dostawca pizzy przyjechał z zamówieniem do jednego z mieszkań na warszawskim Mokotowie. Pracownicy pizzerii już wcześniej mieli problemy z osobami zamawiającymi pizzę pod tym adresem, ponieważ zawsze był kłopot z płatnościami. Tym razem zamówienie wyszło jednak z innego numeru telefonu niż zwykle, dlatego dostawca uznał, że być może zmienili się lokatorzy i tym razem nie będzie problemów.

Na wszelki wypadek włączył jednak dyktafon w telefonie. Drzwi otworzył mu mężczyzna w wieku około 30 lat, którego już kojarzył oraz drugi, znacznie młodszy.

Dostawca chciał zapłaty za pizzę. 20-latek bił go i groził, że go zabije

Gdy dostawca powiedział, że za pizzę trzeba zapłacić 37 złotych, 20-latek od razu zaczął krzyczeć, że za nic nie zapłaci. Wyzywał dostawcę i kazał mu się wynosić, grożąc, że go zabije. Kiedy pracownik pizzerii powtórzył, że nie może wydać zamówienia bez zapłaty, agresor rzucił się na niego.

20-latek zaczął bić i kopać dostawcę. Mężczyzna okładał go bez opamiętania i wyrywał torbę termiczną z zamówieniem. Pokrzywdzony wycofał się w stronę windy, a napastnik wepchnął go do środka. Wsiadł z nim i nadal go bił, wyzywał i kazał się wynosić. W końcu siłą odebrał mu zamówienie.

Po wydostaniu się z windy pokrzywdzony pobiegł do miejsca pracy znajdującego się w pobliżu i zawiadomił policjantów o rozboju. Po przyjęciu zgłoszenia funkcjonariusze pojechali pod adres, z którego składane było zamówienie. Na miejscu zastali mieszkającego tam mężczyznę, który powiedział, że nie zna sprawcy pobicia dostawcy pizzy. Spotkał go przypadkiem niedaleko budynku, w którym mieszka. Zaczęli ze sobą rozmawiać, po czym zaprosił go na wódkę. Jego nowo poznany znajomy zamówił pizzę, a później nie chciał za nią zapłacić i rzucił się na chłopaka, który ją przyniósł i go pobił. Po czym przyniósł pustą torbę termiczną, mówiąc, że zjadł pizzę, bo był głodny - relacjonuje podkom. Robert Koniuszy z mokotowskiej policji. 

Policjanci ustalili, kim jest podejrzany o rozbój. Zatrzymali go w jednym z biur przy ul. Taśmowej na warszawskim Mokotowie, gdzie miał załatwić sprawy meldunkowe. Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Grozi mu nawet 12 lat więzienia.

Zobacz także: Akcja CBŚP. Zatrzymanie członków gangu, który napadł i okradał prostytutki

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje