Właśnie teraz kwitnie przy drogach. Mało kto wie, że to antidotum na jad żmii

Brzegi dróg i skarpy rozświetlają się złotem – w lasach Nadleśnictwa Gościeradów kwitnie żarnowiec miotlasty. Ta niepozorna roślina nie tylko zachwyca wyglądem, ale ma też ciekawe właściwości lecznicze i bogatą historię zastosowań.

Złote plamy na skarpach i wrzosowiskachZłote plamy na skarpach i wrzosowiskach
Źródło zdjęć: © x
Danuta Pałęga

Leśne drogi, skarpy i wydmy rozświetlają się teraz intensywnym żółtym kolorem. Nadleśnictwo Gościeradów (woj. lubelskie) opublikowało w mediach społecznościowych zachwycające zdjęcie przedstawiające kwitnącego żarnowca miotlastego.

Brzegi leśnych dróg, wszelkie skarpy, czasem wrzosowiska i wydmy pokrywają teraz złote plamy – napisali leśnicy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Leśnik chwycił za telefon i zaczął nagrywać. Młoda bestia czaiła się w krzakach

To efekt pełnego rozkwitu tej charakterystycznej, choć wciąż przez wielu niedocenianej rośliny. Żarnowiec miotlasty (łac. Cytisus scoparius) to krzew należący do rodziny bobowatych, który naturalnie występuje w wielu częściach Europy, a w Polsce jest spotykany głównie na suchych i piaszczystych terenach.

Miotły z żarnowca i jego lecznicza moc

Choć żarnowiec jest rośliną trującą, od wieków znajduje zastosowanie w lecznictwie ludowym i współczesnej medycynie. Jego kwiaty wykorzystywane są jako środek moczopędny, oczyszczający i regulujący rytm serca. Co ciekawe, w niektórych krajach uważany jest nawet za antidotum na jad żmii.

Leśnicy przypominają też o bardziej przyziemnym zastosowaniu tej rośliny w przeszłości. "Z gałęzi żarnowca chętnie produkowano dawniej miotły" – napisano we wpisie, co zresztą tłumaczy pochodzenie jego nazwy zwyczajowej.

Cenny element leśnych ekosystemów

Żarnowiec pełni ważną rolę ekologiczną. Jego gęsty system korzeniowy zapobiega erozji gleby, a intensywnie żółte kwiaty przyciągają zapylacze – szczególnie pszczoły i trzmiele. Warto też podkreślić, że roślina ta wiąże azot z powietrza dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi, co pozytywnie wpływa na jakość gleby.

Kwitnienie, które warto zobaczyć na własne oczy

Maj i początek czerwca to najlepszy moment, by podziwiać żarnowiec w pełni rozkwitu. Nadleśnictwo Gościeradów zachęca do spacerów po lokalnych lasach i ścieżkach, gdzie w pełnej krasie można zobaczyć złociste łany tej niezwykłej rośliny.

To kolejny dowód na to, że polska przyroda, nawet ta skromna i niepozorna, potrafi zachwycić swoim pięknem i bogactwem – trzeba tylko uważnie się jej przyjrzeć.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Kradzież ogromnej ilości klocków LEGO. Niecodzienne znalezisko w Australii
Kradzież ogromnej ilości klocków LEGO. Niecodzienne znalezisko w Australii
W Łebieńskiej Hucie zginął 10-latek. Jest akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi
W Łebieńskiej Hucie zginął 10-latek. Jest akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi
Porównali Lewandowskiego z innymi piłkarzami. Zostawił konkurencję w tyle
Porównali Lewandowskiego z innymi piłkarzami. Zostawił konkurencję w tyle