18+
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych.
Wróć

Wrocław. Makabryczne odkrycie w stawie. Poszukiwani świadkowie

Na stawach w Leśnicy we Wrocławiu odkryto zwłoki bestialsko zabitego psa. Jego ciało było zawinięte w dywan, do którego dodatkowo przybito deski. Kto mógł dopuścić się takiego czynu? Jeśli ktoś widział zdarzenie, Ekostraż prosi o kontakt.

We Wrocławiu wyłowiono ciało zamordowanego i owiniętego w dywan psa.
Źródło zdjęć: © Ekostraż , Facebook
Anna Piątkowska-Borek

Na stawach w Leśnicy we Wrocławiu odkryto zwłoki bestialsko zabitego psa. Jego ciało było zawinięte w dywan, do którego dodatkowo przybito deski.

"Pies to średniej wielkości osobnik - w kolorze białym (z tego co można było sprawdzić po rozcięciu kawałka tkaniny)” – relacjonuje na swoim profilu w mediach społecznościowych Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Ekostraż.

Jak zapowiadają członkowie stowarzyszenia Ekostraż, będą domagać się wykonania sekcji zwłok zamordowanego psa. To jedyny sposób, by dowiedzieć się, jak zginęło zwierzę.

"Sekcja zwłok, o którą będziemy wnioskować, wykaże płeć i inne cechy, które być może pozwolą na identyfikacje właściciela i sprawcy - piszą na Facebooku. - Przystępujemy do postępowania w charakterze pokrzywdzonego” – dodają.

Na razie nie wiadomo, kto to zrobił i w jaki dokładnie sposób pies zginął. Widok jest makabryczny. Ekostraż apeluje o pomoc w znalezieniu sprawcy.

"Ktoś się bardzo postarał i misternie zabezpieczył psa przed wydostaniem z pakunku. Jeśli wiecie cokolwiek piszcie” - apelują ekostrażnicy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie