Wypadek w Tatrach. Koń trafił do rzeźni, woźnica do szpitala

W czwartek na drodze do Morskiego Oka miał miejsce wypadek. Dwa konie, które ciągnęły zaprzęg, przestraszyły się najprawdopodobniej helikoptera TOPR.

Koń, który ciągnął zaprzęg, trafił do rzeźni. Koń, który ciągnął zaprzęg, trafił do rzeźni.
Źródło zdjęć: © Facebook

Zwierzęta ruszyły przed siebie. Jeden z koni uderzył w barierki tak mocno, że miał całe poranione ciało. Zwierzę trafiło do rzeźni - nie uda się go uratować.

Na wozie nie było turystów. Woźnica trafił do zakopiańskiego szpitala, jego życiu nic już nie zagraża.

Wypadek w Tatrach. Koń trafił do rzeźni, woźnica do szpitala

Do wypadku doszło niedaleko Polany Włosienica. To właśnie w tym miejscu wsiadają turyści, którzy jadą później do Morskiego Oka.

Na miejsce zdarzenia przyjechali policjanci i służby ratunkowe. Sprawą zainteresowała się również Fundacja Viva, która zajmuje się ochroną praw zwierząt. Członkowie fundacji walczą o zlikwidowanie transportów długodystansowych koni.

Zobacz także: Panika całego stada. Kierowca szybko złapał za kamerę

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie