Z krzyżem i chorągiewką na kolanach do Częstochowy. Po autostradzie

Zaskakujące sceny na autostradzie A4 w Krakowie. Pojawił się tam mężczyzna, który na kolanach zmierzał w kierunku Jasnej Góry. Chyba bardzo wziął do siebie popularne powiedzenie "iść na kolanach do Częstochowy".

Mężczyzna zmierzał na kolanach w kierunku Jasnej GóryMężczyzna zmierzał na kolanach w kierunku Jasnej Góry
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

Kierowcy przejeżdżający autostradą A4 byli w szoku. W sobotę 17 października około 12:30 zobaczyli tam mężczyznę, który przemieszczał się poboczem na kolanach.

Mocno się modlił. Twierdził, że zmierza w kierunku Częstochowy. Zauważono go okolicach krakowskich Balic.

W dłoniach miał krzyż i białą chorągiewkę. Kierowcy zaniepokoili się jego zachowaniem. Wobec tego postanowili wezwać policję.

Policja przyjechała na miejsce. Co dalej?

Jak podaje "Super Express", gdy mundurowi przybyli na miejsce, doszli do wniosku, że mężczyzna musi mieć problemy zdrowotne. W związku z tym postanowiono zadzwonić po karetkę pogotowia.

Ratownicy przewieźli mężczyznę do szpitala psychiatrycznego w Krakowie. Stwarzał on bowiem zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, a także dla samego siebie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie