Zatrważający sondaż. Wielu Rosjan jest za zrzuceniem bomby atomowej na Ukrainę

Prawie 16 proc. Rosjan uważa, że zrzucenie bomby jądrowej na tereny Ukrainy to dobry pomysł - tak wynika z sondażu, którzy przeprowadziły wspólnie Russian Field i RTVI. Tak duży odsetek wrogo nastawionych osób na pewno jest powodem do zmartwień.

Duża część Rosjan popiera użycie broni atomowejDuża część Rosjan popiera użycie broni atomowej
Źródło zdjęć: © YouTube | Ilustracyjne
Marcin Lewicki

Pozytywne jest to, że nadal prawie 74 proc. Rosjan kategorycznie odrzuca możliwość użycia broni jądrowej wobec sąsiada. Według badanych byłoby to "niedopuszczalne". Pozostali badani nie są jednak tak dosadni w swojej opinii, a niektórzy idą wręcz w drugą, bardzo niebezpieczną skrajność.

Szczególnie niepokoi wypowiedź 16 proc. Rosjan, którzy popierają jednoznacznie atak atomowy na Ukrainę. 5,2 proc. badanych zastrzega, że do takiego ataku mogłoby dojść wyłącznie w pod groźbą klęski w operacji wojskowej.

10,5 proc. respondentów wskazuje, że broń atomowa mogłaby zostać użyta w każdym, istotnym przypadku. Ten nie został jednak zdefiniowany w badaniu.

Do zwolenników użycia bomby atomowej należą zwykle mężczyźni (20 proc. wszystkich badanych) oraz osoby w wieku między 30 i 44 lata (18 proc.). Zadziwiający jest fakt, że zwolennikami wojny o charakterze jądrowym są ludzie z tytułem naukowym. To aż 27 proc. badanych.

Putin grozi użyciem bomby atomowej od początku wojny z Ukrainą

Władimir Putin praktycznie od początku napaści zbrojnej na Ukrainę wspomina o użyciu bomby atomowej. Rosyjski dyktator wielokrotnie podkreślał znaczenie arsenału jądrowego dla "suwerenności Rosji" i "ochrony przed napaścią przez Zachód".

Rosjanie przygotowywali się również do rozmieszczenia taktycznych ładunków jądrowych na terenie Białorusi. Ostatnie doniesienia (w tym meldunki białoruskich generałów dla Aleksandra Łukaszenki) wskazują, że głowice atomowe mogą znajdować się już na terenie naszego sąsiada i największego sprzymierzeńca agresywnej polityki Władimira Putina.

Wybrane dla Ciebie
Chcą być wolni od dymu tytoniowego. Kary sięgną nawet 200 tys. euro
Chcą być wolni od dymu tytoniowego. Kary sięgną nawet 200 tys. euro
Popierała Putina. Nagły zwrot. Powiedziała o tym publicznie
Popierała Putina. Nagły zwrot. Powiedziała o tym publicznie
Ruch uliczny podnosi temperaturę w miastach. Nowy model pokazał skalę
Ruch uliczny podnosi temperaturę w miastach. Nowy model pokazał skalę
Polski ksiądz wywołał burzę. "Jesteśmy dużo poniżej Żydów"
Polski ksiądz wywołał burzę. "Jesteśmy dużo poniżej Żydów"
Poważny wypadek na budowie 55-metrowego pomnika Maryi. Jest śledztwo
Poważny wypadek na budowie 55-metrowego pomnika Maryi. Jest śledztwo
Pojawił się nad Tatrami. Żółty nalot na śniegu i samochodach
Pojawił się nad Tatrami. Żółty nalot na śniegu i samochodach
114 lat od zatonięcia Titanica. "Niezatapialnym" statkiem płynęli Polacy
114 lat od zatonięcia Titanica. "Niezatapialnym" statkiem płynęli Polacy
Putin robi czystkę w wojsku. Fala dymisji w Rosji
Putin robi czystkę w wojsku. Fala dymisji w Rosji
Środa pod znakiem chmur. Czwartek przyniesie zmiany
Środa pod znakiem chmur. Czwartek przyniesie zmiany
Kaskadowe pomiary prędkości w całej Polsce. Policja i SPEED w akcji
Kaskadowe pomiary prędkości w całej Polsce. Policja i SPEED w akcji
Lidl otworzy pub przy sklepie pod Belfastem. Powód? Prawo
Lidl otworzy pub przy sklepie pod Belfastem. Powód? Prawo
Dronów znalezionych w Finlandii nie wystrzelono z Ukrainy? Są nowe ustalenia
Dronów znalezionych w Finlandii nie wystrzelono z Ukrainy? Są nowe ustalenia