Jej pan już po nią nie wróci. Suczka "Walusia" szuka nowego domu

Wieść o śmierci byłego strongmana Artura "Walusia" Walczaka zasmuciła nie tylko fanów sportu. Sportowiec zmarł na skutek nokautu na gali PunchDown 5. 46-latek zostawił ukochaną towarzyszkę swojego życia - suczkę bullteriera. Alija poszukuje teraz nowej rodziny.

Pies "Walusia" szuka nowego domu Pies "Walusia" szuka nowego domu
Źródło zdjęć: © Instagram

Artur "Waluś" Walczak zmarł 26 listopada w szpitalu. Nieco ponad miesiąc wcześniej, 22 października, zmierzył się z Dawidem Zalewskim w półfinale gali PunchDown 5. Waluś otrzymał od rywala tak silny cios w głowę, że upadł na deski. Choć był przytomny, z powodu objawów neurologicznych trafił do szpitala.

Szybko się okazało, że były strongman doznał poważnego urazu mózgu. Zmarł z powodu niewydolności wielonarządowej, wynikającej z nieodwracalnego uszkodzenia centralnego układu nerwowego.

Pies "Walusia" szuka nowego domu

Waluś na co dzień mieszkał w Gnieźnie ze swoją najwierniejszą kompanką - Aliją. Suczka w typie bullteriera i jej pan praktycznie się ze sobą nie rozstawali. Po wypadku pies został bez opieki. Pod koniec października trafił do domu tymczasowego. Niestety, właściciel już go nie odbierze.

Teraz Alija szuka nowego, kochającego domu. Pomaga jej w tym Fundacja Przyjaciele Zwierząt w Gnieźnie. Jak poinformowali wolontariusze na Facebooku, suczka bardzo przeżywa rozstanie i cały czas czeka na powrót swojego pana.

Z ogłoszenia dowiadujemy się, że Alija jest łagodnym, nieagresywnym zwierzęciem. "Typowy domator, uwielbiający długie drzemki" - napisano w poście. Wolontariusze sugerują, by w przyszłym domu pieska nie było małych dzieci ani innych zwierząt.

Jeśli czyjeś serducho zabiło mocniej i ktoś z Was chciałby ukoić tęsknotę tej suni, bardzo prosimy o kontakt na fundacyjna skrzynkę - napisano w poście.

Nie żyje Willie Garson z "Seksu w wielkim mieście". Reżyser opowiedział o nim

Wybrane dla Ciebie