Sześć miesięcy zwłoki i po prawku. Nie musisz nawet wyjechać na drogę

Większość osób kojarzy utratę prawa jazdy z poważnymi wykroczeniami lub przestępstwami drogowymi. Tymczasem nie trzeba nawet wsiadać za kierownicę, by pożegnać się z uprawnieniami. Polskie prawo przewiduje taki wyjątek.

Prawo jazdyPrawo jazdy
Źródło zdjęć: © WP

Utrata prawa jazdy to bolesna kara przewidziana dla najbardziej niesubordynowanych kierowców. Grozi tym, którzy zdecydują się prowadzić pod wpływem alkoholu, przekroczą limit punktów karnych lub zaszaleją z prędkością w terenie zabudowanym. Policja może też zatrzymać uprawnienia na wodzie, jeśli po spożyciu siądziemy za sterami motorówki.

Powyższe przykłady są jednak oczywiste, podczas gdy w naszym prawie nie brakuje osobliwych wyjątków. W jednym przypadku utrata prawa jazdy grozi nam nawet bez wsiadania do auta. To przewinienie, które ma niewiele wspólnego z motoryzacją.

Mowa o uchylaniu się od obowiązku alimentacyjnego. Regulują to przepisy z 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. W art. 5 ust. 3b. czytamy:

Jeżeli decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych stanie się ostateczna, organ właściwy dłużnika po uzyskaniu z centralnej ewidencji kierowców informacji, że dłużnik alimentacyjny posiada uprawnienie do kierowania pojazdami, kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego wraz z odpisem tej decyzji.

Na podstawie wniosku wspomnianego w ustawie starosta może podjąć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Kara grozi tym, którzy przez ostatnie sześć miesięcy nie wywiązali się z obowiązku alimentacyjnego. Mówiąc precyzyjniej, nie pokryli przynajmniej 50 proc. kwoty ustalonych alimentów w każdym miesiącu.

Utrata prawa jazdy to jedna, choć niejedyna kara wśród przewidzianych za to przestępstwo. Biorąc pod uwagę pozostałe, i tak dość łagodna. Zgodnie z art. 209 kodeksu karnego, dłużnikowi grozi bowiem ograniczenie lub pozbawienie wolności do roku. A w przypadku gdy dłużnik naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych - nawet dwóch lat.

Wybrane dla Ciebie
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Syn zamieścił napis na grobie Tomasza Komendy. Trwa postępowanie ws. spadku
Syn zamieścił napis na grobie Tomasza Komendy. Trwa postępowanie ws. spadku
Marcyś dostał nowe życie. Szczęśliwy koniec tragicznej historii
Marcyś dostał nowe życie. Szczęśliwy koniec tragicznej historii
Płetwale błękitne milkną. To ostrzeżenie dla ludzi
Płetwale błękitne milkną. To ostrzeżenie dla ludzi
Skandaliczny baner na ambasadzie Rosji. Seul protestuje
Skandaliczny baner na ambasadzie Rosji. Seul protestuje
Zastrzelono go w posiadłości Trumpa. Kim był 21-latek?
Zastrzelono go w posiadłości Trumpa. Kim był 21-latek?
Klienci się skarżą. To doprowadza do szewskiej pasji
Klienci się skarżą. To doprowadza do szewskiej pasji
Cztery lata wojny. Ukraiński analityk: wojna wymusiła dorosłość i decentralizację państwa
Cztery lata wojny. Ukraiński analityk: wojna wymusiła dorosłość i decentralizację państwa
Trump wyznacza termin dla Iranu. Groźba uderzenia w ciągu 10 dni
Trump wyznacza termin dla Iranu. Groźba uderzenia w ciągu 10 dni