O zgrozo! Pogoda będzie szaleć. Tego dnia lepiej nie wychodzić z domu

Eksperci biją na alarm. W weekend pogoda może być bardzo niebezpieczna. Wszystko dlatego, że spodziewane są ulewne deszcze, śnieżyce i porywisty wiatr. Niewątpliwie warto zapoznać się z najnowszą prognozą.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | SimpleImages

Serwis twojapogoda.pl zapowiada, że sobota (14 stycznia) będzie najładniejszym i najspokojniejszym dniem weekendu. Niedziela (15 stycznia) upłynie natomiast pod znakiem bardzo nieprzyjemnej aury. Pojawić mają się intensywne opady i porywisty wiatr. Lepiej więc nie wychodzić z domu.

14 stycznia przywita nas słabymi, zanikającymi opadami deszczu. Możliwe są one miejscami na północy kraju. Późnym popołudniem i wieczorem rozpada się na zachodzie Polski. Na pozostałym obszarze ma dochodzić do przejaśnień.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Twarde lądowanie na lotnisku w Bristolu. Piloci zachowali zimną krew

Temperatura będzie wysoka, jak na tę porę roku. Na północnym wschodzie termometry wskażą 4 st. Celsjusza. Na przeważającym obszarze będzie od 6 do 7 stopni. 9 stopni pokażą z kolei termometry na południowym zachodzie. Wiatr będzie słaby. Dopiero pod wieczór od zachodu zacznie gwałtownie się wzmagać i w porywach sięgnie 50-70 km/h.

Prognoza pogody na niedzielę. Co wydarzy się 15 stycznia?

Niedziela (15 stycznia) upłynie pod znakiem przelotnych, ale momentami intensywnych opadów deszczu. W górach i na pogórzu wystąpi także deszcz ze śniegiem i śnieg. Możliwe są również sporadyczne burze. Czeka nas niewiele przejaśnień.

Temperatura wzrośnie. Od 5 stopni na wschodzie przez 7-8 stopni na większym obszarze do 11 stopni na zachodzie i południowym zachodzie. Wiatr z południowego zachodu w pierwszej połowie dnia najmocniejszy będzie na południu, wschodzie i w centrum, a pod wieczór na zachodzie i północnym zachodzie, w porywach do 60-80 km/h, a lokalnie do 90 km/h - zapowiada twojapogoda.pl.

Jednocześnie podkreślono, że wichura może spowodować szkody materialne. Chodzi o łamanie gałęzi, uszkadzanie zadaszenia budynków i zrywanie linii energetycznych. Warto wziąć to pod uwagę - jeżeli prognozy się potwierdzą, to oczywiście należy odpowiednio zatroszczyć się o bezpieczeństwo.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"