Weekend zaskoczy temperaturami. Poniedziałek przyniesie zmiany

Weekend przyniesie skrajne zjawiska pogodowe — na południu kraju temperatura do 19 st. C, a jednocześnie silne porywy wiatru do 80 km/h w górach oraz deszcze na zachodzie — poinformowała synoptyk IMGW Katarzyna Ścisłowska. W dłuższej perspektywie widać jednak ochłodzenie.

Weekend ciepły, zmiany zaczną się w poniedziałekWeekend ciepły, zmiany zaczną się w poniedziałek
Źródło zdjęć: © wxcharts.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Na południu nawet 19 st. C, przy jednoczesnych porywach wiatru do 80 km/h wysoko w Karpatach.
  • Niedziela z większym zachmurzeniem i deszczem na zachodzie; miejscami do 10–15 mm.
  • Od poniedziałku wyraźne ochłodzenie, nocami możliwe przymrozki, zwłaszcza w rejonach podgórskich.

Sobota przynosi duże zróżnicowanie pogodowe między regionami. Na północnym wschodzie termometry pokażą ok. 8 st. C, w centrum ok. 14 st. C, a na południu nawet 19 st. C. Nad morzem wiatr będzie dość silny, a w rejonach podgórskich Karpat porywy sięgną 70 km/h na dużych wysokościach.

W nocy z soboty na niedzielę południowy wschód zachowa małe i umiarkowane zachmurzenie, natomiast na pozostałym obszarze przeważy zachmurzenie duże. Słaby deszcz prognozowany jest w północno-zachodniej połowie kraju. Temperatura minimalna wyniesie od 3 st. C na wschodzie i w rejonach podgórskich, przez ok. 8 st. C w centrum, po 11 st. C na południowym zachodzie. W Karpatach porywy wiatru mogą dochodzić do 80 km/h na dużych wysokościach.

Niedziela przyniesie kontrast między suchym południowym wschodem a bardziej mokrym zachodem. Na południowym wschodzie utrzyma się małe i umiarkowane zachmurzenie, bez opadów. Od Dolnego Śląska po Pomorze przewidywane jest zachmurzenie całkowite i deszcz, po południu i wieczorem miejscami umiarkowany. Na zachodzie suma opadów może sięgnąć 10–15 mm. Maksymalnie będzie od 10 st. C na północnym wschodzie do 19 st. C na południowym wschodzie.

Wyjątkowe zjawisko w Tatrach. Zwiastuje gwałtowną zmianę pogody

Ochłodzenie od poniedziałku. Możliwe przymrozki

W nocy z niedzieli na poniedziałek chmury utrzymają się niemal w całym kraju, z miejscowymi opadami. Pas opadów umiarkowanych (10–15 mm) obejmie od Opolszczyzny, przez Ziemię Łódzką i Kaliską, Kujawy, po wschodnie Pomorze i Warmię. Wysoko w górach możliwy deszcz ze śniegiem. Minimalnie termometry pokażą od 6 st. C na północnym zachodzie do 11 st. C na południowym zachodzie; lokalnie w rejonach podgórskich ok. 5 st. C.

Poniedziałek ma być początkiem wyraźnego spadku temperatury. Prognozowane jest duże i całkowite zachmurzenie z umiarkowanymi opadami deszczu w pasie od południowego zachodu przez centrum po Warmię, z sumą do 15 mm. W kolejnych dniach dzienna temperatura ustabilizuje się przeważnie między 10 a 14 st. C. Nocami wzrośnie ryzyko przymrozków, zwłaszcza w rejonach podgórskich Karpat i na wschodzie kraju.

Warunki w górach i dłuższa prognoza IMGW

W górach po epizodach deszczu ze śniegiem udział opadów śniegu ma rosnąć w drugiej połowie listopada. Na dużych wysokościach w Karpatach nadal możliwe porywy wiatru do 80 km/h. IMGW podkreśla, że 10-dniowa prognoza, oparta na modelu ECMWF i aktualizowana codziennie, ma niższą wiarygodność w dalszym horyzoncie, zwłaszcza powyżej 7 dni.

Wybrane dla Ciebie