Gorąco przed Clout MMA. Marianna Schreiber nagle zeszła ze sceny

4

Marianna Schreiber została skrytykowana za zachowanie w czasie ważenia przed galą Clout MMA 5. Lexy Chaplin oraz Wiktoria Jaroniewska nie kryły zażenowania.

Gorąco przed Clout MMA. Marianna Schreiber nagle zeszła ze sceny
Marianna Schreiber zeszła ze sceny przed Clout MMA 5 (YouTube, Clout MMA)

Marianna Schreiber jest jedną z gwiazd zaplanowanej na 8 czerwca gali w katowickim Spodku. W niej ma zmierzyć się we freak fighcie z Wiktorią Jaroniewską. W czasie ceremonii ważenia nie zwróciła jednak uwagi na Jaroniewską.

Na początek Marianna Schreiber wyraziła solidarność z żołnierzami, którzy strzegą granicy polsko-białoruskiej. Później zwróciła się do Lexy Chaplin z propozycją stoczenia walki już za nieco ponad dobę.

Od początku pobytu w federacji, jestem poniżana przez Lexy. Za każdym razem, na konferencjach prasowych, jestem jedna na pięciu i zawsze uczestniczy w tym pani włodarz. Nie mogę pozwolić na kłamstwo, że nie chciałam z nią walczyć. Chciałam w przeszłości i chcę na najbliższej gali. Najpierw z Lexy, a następnie z Wiktorią Jaroniewską. Wyjdź do walki, jeżeli masz honor, a jeżeli go nie masz, to zamilcz i nigdy więcej nie mów nic o mojej osobie - mówiła Marianna Schreiber w czasie ważenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Lexy Chaplin nie przystała na propozycję Marianny Schreiber. Przy okazji, warto wspomnieć, że panie mogły już zmierzyć się w przeszłości. Lexy Chaplin zastąpiła w karcie walk Małgorzatę Zwierzyńską, ale nie wyszła do bitki z Marianną Schreiber z powodu stanu zdrowia po starciu z Martą Linkiewicz. Tak, to skomplikowane.

Bardzo mi przykro, ale nie Ty dyktujesz, kto, gdzie i kiedy walczy w tej federacji. Myślałaś, że wykrzyczysz sobie walkę ze sceny. Ostatnio dodawałaś dużo postów, jak bardzo nie podoba ci się w naszej federacji. Jest mi bardzo przykro z tego powodu. Jeżeli chcesz opuścić federację, to ja mogę Cię odprowadzić do drzwi - odpowiedziała Lexy Chaplin.

Nie minęło wiele sekund i obie panie były już w drodze ze sceny. Tak zakończył się epizod Marianny Schreiber na ważeniu. "Żenada, żałosne" - mówiła o jej zachowaniu Wiktoria Jaroniewska. "Marianna cały czas wchodzi na nowe piętra w skali atencyjności" - dodała Lexy Chaplin.

Autor: SSZ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić