Kibice znów dali "popis". Tak pożegnali gwiazdora

Mówić, że Neymar Jr i fani Paris Saint-Germain się nie polubili, to jakby nie powiedzieć nic. Po latach spędzonych w klubie, Brazylijczyk opuścił stolicę Francji, przechodząc do arabskiego Al-Hilal. Kibice pożegnali byłego już gwiazdora PSG w dosadny sposób.

Neymar Jr brutalnie pożegnany przez kibicówNeymar Jr brutalnie pożegnany przez kibiców
Źródło zdjęć: © Instagram, Twitter

Neymar Jr przez ostatnie sześć lat reprezentował barwy Paris Saint-Germain. Po transferze z FC Barcelony, miał on zapoczątkować nową, złotą erę dla tego klubu. Nie udało się to jednak. O ile na arenie krajowej zdobył wiele tytułów, o tyle na arenie międzynarodowej Francuzi zdecydowanie częściej rozczarowywali niż zachwycali. Do tego doszły krnąbrne zachowania Brazylijczyka, które rzucały na niego cień.

Francuscy kibice znów na ustach całego świata

Lata upokorzeń na arenie międzynarodowej i niekończąca się saga transferowa z udziałem Neymara Jr sprawiły, że stał się on obiektem niechęci ze strony tamtejszych kibiców. W ostatnim meczu PSG przeciwko RC Lens, fani klubu wyraźnie pokazali, co myślą o Brazylijczyku.

Na stadionie Parc des Princes pojawił się dosadny baner z napisem: "W końcu pozbyliśmy się tego niegrzecznego człowieka."

To nie jest pierwszy raz, gdy kibice PSG publicznie wyrażają swoje niezadowolenie wobec tego piłkarza. Kilka miesięcy temu, pokaźna grupa sympatyków zgromadziła się pod jego domem, namawiając go do opuszczenia klubu. Z innej strony, Neymar Jr również nie stronił od kontrowersyjnych wypowiedzi, często prowokując fanów, mówiąc między innymi o swoim długoterminowym kontrakcie z klubem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: rajskie wakacje Radwańskiej. Kibice mogą jej pozazdrościć

Nowa przygoda Neymara Jr

W barwach Paris Saint-Germain Neymar Jr rozegrał 173 spotkania, w których strzelił 118 goli. Władze Al-Hilal liczą na to, że piłkarz wykaże równie dobrą formę w rozgrywkach ligi Arabii Saudyjskiej. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy Brazylijczyk będzie mógł zadebiutować w nowym zespole. Na Półwysep Arabski przyleciał z kontuzją i jego rekonwalescencja potrwa jeszcze minimum kilka tygodni.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"