Roland Garros. Kibice wściekli na niemiecką tenisistkę. Nazywają ją oszustką

Kibice rozgrywanego na paryskich kortach turnieju Roland Garros domagają się wyrzucenia z imprezy Laury Siegemund. Niemka dopuściła się niesportowego zachowania w starciu z Kristiną Mladenović, a w efekcie wygrała mecz i awansowała do II rundy.

Laura Siegemund
Źródło zdjęć: © Instagram.com

Porażka w I rundzie Kristiny Mladenović to ogromny zawód dla francuskich kibiców. Fani jednak winą za to obarczają przeciwniczkę, Laurę Siegemund. 32-letnia tenisistka przegrywała już 1:5 w I secie. Przy pierwszym setbolu Francuzka zagrała skrót. Piłka po stronie Niemki odbiła się dwa razy, czego nie zauważyła Eva Asderaki-Moore. Przeciwniczka protestowała, ale nic to nie dało.

Laura Siegemund nie przyznała się do popełnienia błędu. W efekcie obroniła setbola, a po chwili kolejne. Z 1:5 zrobiło się 7:5, a w drugiej partii Niemka zwyciężyła 6:3. Kristina Mladenović, która jest 44. tenisistką rankingu WTA, była faworytką tego spotkania.

Kibice uważają, że ta piłka okazała się kluczowa dla porażki francuskiej zawodniczki. Na Twitterze szeroko komentowali to, co się wydarzyło. Nazywali Niemkę "oszustką" i domagali się wyrzucenia jej z turnieju za taki wybryk.

Okazuje się, że Laura Siegemund od dawna ma łatkę nie do końca uczciwej w takich sytuacjach osoby. "Dlaczego ludzie oczekują, że zachowa się fair play? To przecież Siegemund", "Nic dziwnego, ze Siegemund oszukuje" - komentują.

W takiej sytuacji nic nie można już zrobić. Duch fair play nakazywałby przyznać się do błędu niemieckiej tenisistce od razu po tym punkcie. Nie zrobiła tego jednak. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że Kristina Mladenović po tej piłce miała jeszcze kilka okazji na zakończenie seta. Żadnej nie wykorzystała.

#dziejesiewsporcie: piłkarski akcent podczas Fashion Week. Modelka w koszulce Interu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa