Sportowiec potrącony przez czarne bmw. Kierowca uciekł

Kolarz przygotowywał się do wyścigu. Podczas treningu uderzyło jednak w niego bmw. Belg Edward Planckaert wpadł do rowu. Kierowca nie udzielił mu pomocy i uciekł z miejsca zdarzenia. W jego schwytaniu pomogli kibice.

wypadekEdward Planckaert tuż po wypadku
Źródło zdjęć: © Facebook
Szymon Łożyński

Do wypadku doszło w sobotę. Belgijski kolarz ze szczegółami opowiada o tym wydarzeniu: - Miałem pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Nagle uderzył jednak we mnie samochód. Przeleciałem nad maską i wylądowałem w kanale obok drogi - podkreśla Edward Planckaert, cytowany przez portal nieuwsblad.be.

Mocno uderzyłem klatką piersiową i przez chwilę nie mogłem złapać oddechu. Uszkodziłem też lewą stopę i nie byłem w stanie sam wyjść z tego rowu. Machałem rękoma, żeby po prostu ktoś mi pomógł - dodaje

Belg trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację uszkodzonej stopy. - Nie jest z nią dobrze, bo ścięgno przerwało się na pół. I tak mogę mówić jednak o szczęściu, bo gdybym bardziej czołowo zderzył się z samochodem, to cała ta sytuacja mogła skończyć się o wiele tragicznej - zwraca uwagę Planckaert.

Kierowca, który spowodował wypadek, uciekł z miejsca zdarzenia i nie udzielił pomocy poszkodowanemu. O pomoc w jego schwytaniu zaapelowała na Facebooku życiowa partnerka kolarza.

Kierowca czarnego bmw potrącił Edwarda i nawet na chwilę się nie zatrzymał. Nie znamy więcej szczegółów, ale gdyby tylko ktoś coś wiedział, to prosimy o kontakt z nami lub policją - napisała Charlotte Callens.

Apel okazał się skuteczny. Później partnerka kolarza zaktualizowała swój wpis w mediach społecznościowych, informując, że sprawca wypadku został odnaleziony. "Dziękuję za tak liczne udostępnianie mojego postu" - podkreśliła.

Edward Planckaert jeździ dla grupy Sport Vlaanderen - Baloise. W przyszłym sezonie będzie jednak reprezentował barwy znacznie mocniejszej drużyny Alpecin - Fenix. Na razie musi jednak wrócić do zdrowia. Przez sobotni wypadek nie wystartuje w wyścigu BinckBank Tour do którego przygotowywał się.

Żużel. Prezes GKM Grudziądz był zarażony koronawirusem. Marcin Murawski zabrał głos!

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 08.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 08.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
W Holandii ulepili gigantycznego bałwana. Jest nowy rekord
W Holandii ulepili gigantycznego bałwana. Jest nowy rekord
To już rok od tragicznej śmierci ks. Andrzeja Kalety. Wracał z kolędy
To już rok od tragicznej śmierci ks. Andrzeja Kalety. Wracał z kolędy
Pokazał nagranie z lasu. "Człowiek sam się do siebie uśmiecha"
Pokazał nagranie z lasu. "Człowiek sam się do siebie uśmiecha"
Zmarł Mieczysław Czerniawski. Były prezydent Łomży i poseł SLD zasłynął z afery
Zmarł Mieczysław Czerniawski. Były prezydent Łomży i poseł SLD zasłynął z afery
Proces Sebastiana M. "Zeznania były bardzo emocjonalne"
Proces Sebastiana M. "Zeznania były bardzo emocjonalne"
Olimpiada 2026. Co z zakazem rosyjskich symboli?
Olimpiada 2026. Co z zakazem rosyjskich symboli?
Tragedia podczas porodu. Prokuratura bada śmierć młodej matki
Tragedia podczas porodu. Prokuratura bada śmierć młodej matki
Zaskakująca postawa Sebastiana M. Zarzucił prokuraturze mataczenie
Zaskakująca postawa Sebastiana M. Zarzucił prokuraturze mataczenie
Transmisje Prime MMA pod lupą KRRiT. Chodzi o nieletnich
Transmisje Prime MMA pod lupą KRRiT. Chodzi o nieletnich
Będzie jeszcze zimniej. IMGW ostrzega. Mróz do -17 stopni
Będzie jeszcze zimniej. IMGW ostrzega. Mróz do -17 stopni
Oto japoński robot do mycia zębów. Według producenta wystarczy minuta
Oto japoński robot do mycia zębów. Według producenta wystarczy minuta