To już pewne. Skatowany Marcin zostanie upamiętniony

Jak udało nam się ustalić, delegacja z PZPN będzie obecna na pogrzebie zamordowanego Marcina Mizi. Na uroczystości żałobne, które będą miały charakter państwowy, wybiera się m.in. jeden z wiceprezesów związku. Przypomnijmy, że pogrzeb zawodnika IV-ligowej KS Spójni Landek odbędzie się w czwartek.

Wiadomo, że PZPN będzie uczestniczył w obchodach pogrzebowych zamordowanego piłkarzaWiadomo, że PZPN będzie uczestniczył w obchodach pogrzebowych zamordowanego piłkarza
Źródło zdjęć: © Facebook | KS Spójnia Landek
Marcin Lewicki

Marcin Mizia został zamordowany przez trzech 16-latków. Nieletni przestępcy skatowali go na śmierć podczas Dni Sosnowca. Z relacji świadków wynika, że bezlitośnie kopali go po głowie. Do tragedii doszło 9 czerwca. Dzień później 28-latek zmarł.

Zamordowany mężczyzna był zawodnikiem IV-ligowej KS Spójni Landek i pracownikiem Zakładu Karnego w Jastrzębiu-Zdroju. Z tego względu jego pogrzeb będzie miał charakter państwowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Policjanci wreszcie złapali zabójcę. Śledztwo trwało ponad 10 lat

Przedstawiciele PZPN wezmą udział w uroczystościach

Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na czwartek 20 czerwca. Ceremonia rozpocznie się w kościele pw. N.M.P. Matki Kościoła przy ul. Popiełuszki w Jastrzębiu-Zdroju.

Jak udało nam się ustalić, w uroczystościach wezmą udział przedstawiciele centralnych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Z informacji, do których dotarliśmy, wynika, że przedstawiciele PZPN oddadzą hołd zamordowanemu zawodnikowi i złożą dwa wieńce pogrzebowe - jeden od warszawskiej centrali, a drugi od Śląskiego Związku Piłki Nożnej.

W delegacji będzie uczestniczył jeden z wiceprezesów PZPN. Chodzi o Henryka Kulę, wiceprezesa ds. organizacyjno-finansowych, nazywanego "prawą ręką Cezarego Kuleszy". Kula jest także prezesem Śląskiego ZPN.

Nasze doniesienia potwierdza Zbigniew Orawiec, działacz KS Spójni Landek.

Tak, mogę potwierdzić, że delegacja związku będzie obecna na pogrzebie. Wiem, że będą na nim także przedstawiciele władz centralnych - mówi nam wiceprezes klubu.

Dodajmy, że udział w pogrzebie zapowiedzieli także funkcjonariusze Służby Więziennej. Jak już wspomniano, Marcin Mizia od lat był pracownikiem Zakładu Karnego w Jastrzębiu-Zdroju.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie