Wpadka eksperta przed Euro 2024. Poniosła go fantazja

Arkadiusz Onyszko odkrywał przed widzami Kanału Sportowego tajemnice reprezentacji Danii. Na moment zboczył jednak z tematu na kadrę Anglii, co skończyło się nieszczęśliwie.

Arkadiusz Onyszko w Kanale SportowymArkadiusz Onyszko w Kanale Sportowym
Źródło zdjęć: © YouTube

Arkadiusz Onyszko przeprowadził się do Danii w 1998 roku i grał w czterech klubach z tego kraju. Przez ponad dekadę bramkarza można było zobaczyć w barwach Viborg FF, Odense BK, FC Midtjylland, a także Silkeborg IF. Aktualnie ex-sportowiec trzyma rękę na pulsie i występuje jako ekspert od duńskiego futbolu.

Były reprezentant Polski gościł w Kanale Sportowym. Rozmawiał w nim o grupie Euro 2024, w której zagra Dania. Są w niej również Anglia, Serbia oraz Słowenia. Arkadiusz Onyszko zapowiedział najazd kibiców z Danii do Niemiec.

Mają bardzo blisko na mistrzostwa, wystarczy przekroczyć granicę. Mówi się o wyjeździe 50 tysięcy ludzi na mecze. To będzie jeden wielki gwizd, kiedy Sterling dotknie piłkę. Na niego są mocno naszykowani - twierdzi Arkadiusz Onyszko.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Ekspert Kanału Sportowego nawiązał do wydarzenia z Euro 2020, kiedy to Anglia zwyciężyła z Danią 2:1, a kluczowa była decyzja o przyznaniu Wyspiarzom kontrowersyjnego rzutu karnego za faul na Raheemie Sterlingu. Piłkarz znalazł się na cenzurowanym wśród sympatyków futbolu w skandynawskim kraju.

Wygwizdania Raheema Sterlinga trudno jednak spodziewać się, ponieważ nie dostał powołania na Euro 2024. Tym razem w kadrze Garetha Southgate'a znaleźli się inni piłkarze.

Wpadka Arkadiusza Onyszki w filmie od 15:00:

EURO 2024 | ANGLIA, DANIA, SERBIA I SŁOWENIA | ANALIZUJEMY GRUPĘ C | PRZEWODNIK KIBICA

Po kilku sekundach dziennikarz Wojciech Piela skontrował Arkadiusza Onyszkę, że Raheema Sterlinga nie będzie w nadchodzącym turnieju. Internauci zwracali ponadto uwagę, że 50 tysięcy Duńczyków nie pojawi się jednocześnie w żadnym miejscu w Niemczech. Tyle biletów sprzedano na trzy mecze grupowe.

Wybrane dla Ciebie