Utknął na bezludnej wyspie na Bahamach. Ułożył napis SOS
Straż przybrzeżna Stanów Zjednoczonych uratowała mężczyznę, który spędził trzy dni na bezludnej wyspie po tym, jak zepsuła mu się łódka. 64-latek na szczęście był dobrze wyposażony. Miał flary, którymi dał znać o swojej obecności. Wcześniej ułożył na plaży napis SOS.