Trzy tony kompostu na Range Rover. Gwiazdor "Top Gear" stał w milczeniu
Protest aktywistów klimatycznych na farmie znanego dziennikarza motoryzacyjnego Jeremy'ego Clarksona wymknął się spod kontroli. Protestujący zasypali jego luksusowy Range Rover trzema tonami kompostu. Dziennikarz próbował wygonić ludzi z terenu, nazywając ich "brodaczami w crocksach, którym śmierdzą pachy".