Strażnicy Kim Dzong Una byli bezwzględni. Zabili obywatela
50-letni obywatel Korei Północnej, który nielegalnie przekroczył granicę i uciekł do Chin, został zastrzelony podczas próby powrotu do ojczyzny. W Państwie Środka miał odwiedzić dalszą rodzinę, ale nikt z jego bliskich nie wiedział, gdzie dokładnie przebywa. Jego ciało skremowano i przekazano rodzinie.