Głupi żart w Pyrzowicach. Jedno zdanie i nie polecieli na wakacje
Mieli lecieć na wymarzone wakacje do Meksyku. Jeden głupi żart pokrzyżował ich plany. Para, która szykowała się do podróży na lotnisku w Pyrzowicach, w trakcie odprawy zażartowała, że w bagażu ma broń i narkotyki. Nie było im do śmiechu, gdy kapitan odmówił im wejścia na pokład.