Sąsiedzi usłyszeli wołania uwięzionej kobiety. Policjanci osłupieli na miejscu
Sąsiedzi postanowili wezwać policję po tym, jak usłyszeli krzyki i wołanie o pomoc kobiety, które dochodziły z jednego z domów. Funkcjonariusze, którzy zostali wezwani do sprawdzenia sytuacji, przeżyli szok, kiedy przyjechali na miejsce.