Przyszedł tak do Europarlamentu. Patrzą na spodnie i pękają ze śmiechu
O wystąpieniu Patryka Jakiego podczas poniedziałkowego posiedzenia Parlamentu Europejskiego zrobiło się niezwykle głośno. Jednak wcale nie chodzi o to, co europoseł miał do powiedzenia, tylko... o strój. Polityk pojawił się bowiem w instytucji w spodniach, które wyglądały na dresowe. Z tego powodu komentujący nie mogą powstrzymać się od uszczypliwości. - Nie mam na sobie spodni "dresowych", tylko garniturowe - twierdzi sam zainteresowany.