Czarnek zalazł mu za skórę. Nauczyciel wpadł na "szalony pomysł"
TOK FM przytacza losy pana Artura Sierawskiego, który był nauczycielem historii. W szkole radził sobie doskonale, a uczniowie naprawdę go lubili. W pewnym momencie uznał jednak, że ma dość. Postanowił zmienić zawód i założył własny biznes. Jak mówi, teraz "zarabia co najmniej dwa razy więcej".