Ma ciocię w Iranie. Rozmawiały o poranku. Padły ważne słowa
Reyhane, Iranka żyjąca w Polsce, w sobotni poranek skontaktowała się z ciocią mieszkającą w Iranie. Co usłyszała? - Poczekamy, aż te ataki osłabią reżim, a potem wyjdziemy na ulice, żeby odzyskać nasz dom - zapowiedziała kobieta, której słowa przytacza "Fakt".