Rosjanin ukarany. Zdradził, co usłyszał od sędzi w prywatnej rozmowie
Mężczyzna z Krasnodaru w bardzo wymowny sposób pokazał, co myśli o wojnie. Na jednej z ulic zauważył plakat z literą "Z", która wyraża wsparcie dla inwazji Rosji na Ukrainę, i splunął na nią. Został ukarany wysokim mandatem, a rosyjska sędzia miała mu powiedzieć w prywatnej rozmowie, że "nikt nie jest szczęśliwy, że w Ukrainie giną ludzie".