Pokazał Kadyrowowi miejsce w szeregu. "Emocje powinny być wyłączone"
Nie milką echa słów Ramzana Kadyrowa na temat klęski rosyjskiej armii pod Łymaniem. Przywódca Czeczeni stwierdził w sobotę, że "konieczne jest podjęcie bardziej drastycznych kroków, włącznie z użyciem niskowydajnej broni nuklearnej". Teraz do wypowiedzi Kadyrowa ustosunkował się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że w takich sprawach należy wstrzymać się z pochopnymi ocenami. – Kadyrow ma prawo wyrażać swoje zdanie, ale rosyjskie podejście w kwestiach wojskowych nie powinno być oparte na emocjach – stwierdził.