Izrael otwiera "bramy piekieł". "To jest katastrofa"
Co najmniej 730 osób zginęło od 18 marca, kiedy Izrael przerwał zawieszenie broni w Palestynie. - Nigdy nie widziałem czegoś takiego. To jest katastrofa. Nie ma żadnych czerwonych linii, wszyscy są celem - mówi o2.pl dr Osama Hamed, chirurg pracujący w szpitalu Al-Aksa w środkowej części Strefy Gazy.