Szok w słowackich Tatrach. Niedźwiedź w ogóle nie czuł strachu

Świadkiem niecodziennej scenki była Słowaczka, która podczas podróży samochodem na drodze spotkała małego niedźwiedzia. Dziwne zachowanie zwierzęcia zwróciło jej uwagę na tyle, że zaskoczona sięgnęła po telefon. Misiek w ogóle się jej nie bał.

Niedźwiedź spacerował przed maską samochoduNiedźwiedź spacerował przed maską samochodu
Źródło zdjęć: © Facebook | thisisslovakia

Dzikie zwierzęta coraz częściej wchodzą w interakcje z człowiekiem. Przywykliśmy do widoku dzików koczujących pod sklepem lub bez zażenowania podkradających jedzenie z piknikowych koszów na plaży.

Jednak obraz niedźwiedzia brunatnego, który nic nie robi sobie z obecności człowieka w swoim bezpośrednim otoczeniu wciąż szokuje.

Przekonała się o tym Słowaczka, która w pochmurny dzień przemierzała jedną z krętych dróg w Tatrach. Na drogę, kilka metrów przed maską jej samochodu wyszedł młody osobnik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niedźwiedź na szlaku turystycznym. Niezwykłe nagranie z Bieszczad

Zwierzę nie wykazywało strachu i swobodnie poruszało się nic nie robiąc sobie z obecności jadącego tuż za nim samochodu, wtedy kobieta sięgnęła po telefon, a nagranie z niecodziennego spotkania zamieściła w sieci.

Odważny niedźwiedź pojawił się na drodze i nie przestraszył go nawet samochód - czytamy pod udostępnionym w mediach społecznościowych filmikiem.

Ale internauci spekulują, że powody samotnej wędrówki młodego niedźwiadka są zupełnie inne.

Biedny maluszek, tylko gdzie jego matka? Pewnie została już odstrzelona, bo głupi turyści nie umieli się zachować w górach i sami prosili się o spotkanie z dorosłym niedźwiedziem. A teraz maluch musi sobie radzić sam. Serce pęka - podsumowała jedna z komentujących osób.

Na Słowacji niedźwiedzie brunatne nie podlegają ochronie, a odstrzał interwencyjny tych zwierząt jest dopuszczalny. W ostatnich miesiącach wiele razy niedźwiedzie pojawiały się w miastach oraz wsiach, nic nie robiąc sobie z obecności ludzi. Słowacy kilka razy decydowali się, by odstrzelić szczególnie agresywne osobniki.

Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos