Zawiera rakotwórcze BPA. Może prowadzić do alzheimera

Napoje w puszkach mają trzy zalety: są lekkie, nie generują zwiększenia liczby naczyń w zlewie i łatwo się je otwiera. Mają też kilka istotnych wad, które — przy całym zrozumieniu zamiłowania do wygody — mogą zniechęcić do ich kupowania.

Uwaga na napoje w puszkach. Zawierają groźne substancjeUwaga na napoje w puszkach. Zawierają groźne substancje
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Katarzyna Chudzik

Oto cztery argumenty, które przemawiają na niekorzyść picia napojów z puszek.

Brak higieny

Puszki są składowane, transportowane, wykładane na półki sklepowe i dotykane przez wielu klientów, co oznacza, że mają nieustanny kontakt z kurzem, brudem i bakteriami.

Bez odpowiedniego przemycia puszki przez pijącego, zanieczyszczenia automatycznie przeniosą się do jego ust.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lubisz napoje gazowane? Uważaj na serce

Chemikalia

Puszki wyłożone są od wewnątrz cienką warstwą tworzywa sztucznego, który zawiera bisfenol A (BPA), szkodliwy związek chemiczny, który prowadzi do raka.

Badania wykazały, że BPA może przenikać do napojów, zwłaszcza gdy są one przechowywane przez długi czas lub narażone na wysokie temperatury.

Niektóre firmy starają się stosować alternatywne, bezpieczniejsze tworzywa, ale nie dotyczy to jeszcze wszystkich puszek.

Szkodliwe metale

Puszki aluminiowe mogą uwalniać niewielkie ilości aluminium. Aluminium jest obecne w produktach codziennego użytku (naczyniach, kosmetykach, niektórych lekach i produktach spożywczych), ale jego ilość nie jest dla ludzkiego organizmu obojętna.

Badania wykazują, że długotrwała ekspozycja na aluminium może doprowadzić m.in. do encefalopatii aluminium, stanu neurologicznego, który może objawiać się przez drgawki, otępienie i problemy z pamięcią.

Niektóre badania sugerują również możliwy związek między ekspozycją na aluminium a chorobą Alzheimera.

Zmiana smaku

Napój z puszki smakuje inaczej niż z butelki! To skutek interakcji między napojem a wewnętrzną powłoką puszki, która ma na celu ochronę metalu przed korozją. Metaliczny posmak zauważalny jest szczególnie w przypadku napojów gazowanych.

Jak ograniczyć możliwe skutki uboczne picia napoju z puszki?

Jeśli nie możesz zrezygnować z puszek na rzecz butelek, staraj się każdorazowo przemywać górną część puszki, która ma kontakt z ustami.

Rozważ też przelanie napoju do szklanki lub — przydatnego podczas grilla lub imprezy — papierowego kubka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód