Oto ile zarabia się w Lidlu. Tak wygląda pensja 2 lata po zatrudnieniu

Od lipca bieżącego roku wynagrodzenia pracowników Lidl Polska ponownie wzrosły. Podwyżki objęły zarówno tych pracujących w sklepach, jak i na magazynach. W 2024 roku firma zaplanowała ponad 240 milionów złotych na podwyżki płac oraz na tworzenie nowych miejsc pracy.

LidlLidl
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Jest to już druga seria podwyżek, jakie Lidl Polska wprowadził w 2024 roku. Zespół firmy na początku lipca liczył blisko 27 000 osób, a sieć zamierza kontynuować systematyczne zwiększanie zatrudnienia. W planach na 2024 rok jest zwiększenie liczby pracowników o ponad 600 osób, co obejmuje zarówno sklepy, magazyny, jak i centralę Lidl Polska.

Od lipca 2024 roku pracownicy sklepów zarabiają od 4750 zł brutto do 5700 zł brutto na początku zatrudnienia. Po roku pracy pensja wzrośnie do przedziału od 4950 zł brutto do 5900 zł brutto, a po dwóch latach pracy będzie wynosić od 5150 zł brutto do 6150 zł brutto. Wynagrodzenie jest określane w umowie o pracę.

Natomiast w przypadku pensji załogi magazynów, po podwyżkach wynosi ona od 5200 zł brutto do 5850 zł brutto na początku zatrudnienia. Już po roku pracy wzrośnie do poziomu od 5500 zł brutto do 6100 zł brutto. Po dwóch latach zatrudnienia wyniesie od 5750 zł brutto do 6400 zł brutto, a po trzech latach pracy od 6100 zł brutto do 6700 zł brutto - czytamy w informacji prasowej Lidl Polska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rozkoszny podsumowuje swoją podróż do Japonii. "Ta kuchnia jest zachwycająca"

Menedżerowie sklepów Lidl Polska mogą natomiast liczyć na wynagrodzenie od 7400 zł brutto. Dodatkowo przysługuje im samochód służbowy.

Pakiet benefitów dla pracowników Lidl Polska

Pracownikom Lidl Polska przysługuje również szeroki pakiet benefitów pozapłacowych:

Prywatna opieka medyczna, ubezpieczenie grupowe i turystyczne, karty MultiSport oraz Medicover Sport, szkolenia, wyprawki "dla maluszka" oraz pierwszoklasisty, a także bezpłatny program wsparcia psychologa, prawnika i doradcy finansowego. Wprowadzono także dodatkowy benefit, czyli roczne ubezpieczenia NNW dla dzieci i wnuków pracowników, obejmujące nieszczęśliwe wypadki do 25. roku życia. Dzięki temu zabezpieczeniu, w razie nieszczęśliwego wypadku, koszty leczenia, rehabilitacji oraz inne wydatki medyczne nie stanowią już takiego obciążenia finansowego dla rodzin pracowników - wskazano w komunikacie.

Pracownicy mogą także liczyć na specjalne akcje świąteczne. W marcu otrzymali kupony o wartości 400 zł na zakupy w sklepach Lidl Polska.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"