Chcą deportacji Bedirhana. Ksiądz stanął w obronie fryzjera z Turcji
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, Facebook
Nadgorliwość Straży Granicznej i błąd listonosza mogą doprowadzić do deportacji Bedirhana Ceriego. W trakcie postępowania wizowego do wojewody nie dotarł jeden dokument. Pogranicznicy uznali to za lekceważenie prawa i podstawę do deportowania tureckiego fryzjera. W sprawę zaangażowali się jego klienci. Pomaga też ksiądz.