Ciało wyłowione z rzeki. Poruszające słowa mamy Krzysia

Gdy w niedzielę, 17 marca z Wisły wyłowiono ciało młodego mężczyzny, pierwsze spekulacje głosiły, że może to być zaginiony w maju 2023 r. Krzysztof Dymiński. Głos w tej sprawie zabrali mama chłopca oraz Maciej Rokus - dowodzący Grupy Specjalnej Płetwonurków, która odnalazła zwłoki.

Trwają poszukiwania Krzysztofa DymińskiegoTrwają poszukiwania Krzysztofa Dymińskiego
Źródło zdjęć: © KPP
oprac.  APOL

W niedzielę około godz. 19 z Wisły wyłowiono ciało młodego mężczyzny, będące w stanie znacznego rozkładu. Makabrycznego odkrycia dokonała Grupa Specjalna Płetwonurków RP pod wodzą Macieja Rokusa, która prowadziła poszukiwania na prośbę rodzin dwójki zaginionych – Krzysztofa Dymińskiego i 24-letniej Klaudii Czaińskiej. Na miejscu pracowała również straż pożarna.

Na dryfujące zwłoki natknięto się w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego, natomiast zaginiony w maju ubiegłego roku Krzysztof Dymiński po raz ostatni widziany był w okolicach Mostu Gdańskiego w Warszawie. Po ujawnieniu zwłok od razu pojawiły się podejrzenia, że ciało należy do 16-latka.

"Fakt" dotarł do nowych informacji w tej sprawie. Zdaniem Macieja Rokusa, szefa płetwonurków, odnlezione w Nowym Dworze Mazowieckim ciało to nie jest Krzysztof Dymiński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyjątkowe odkrycie pod Opatowem. Złoty skarb przeleżał wieki pod ziemią

Mieliśmy dokładny rysopis Krzysztofa, wiedzieliśmy, w co był ubrany. Przy tym wstępnym spojrzeniu na zwłoki uważamy, że to nie jest zaginiony Krzysztof, nie zgadza się ubranie, nie zgadza się sylwetka – powiedział Rokus w rozmowie z "Faktem".

Głos w tej sprawie zabrała również Agnieszka Dymińska - mama poszukiwanego chłopca, która powiedziała "Faktowi": – Ja wiem, że to nie mój syn. Dopóki nie mamy ciała, prowadzimy poszukiwania naszego dziecka.

Bezowocne poszukiwania

Dopiero badania DNA pozwolą ustalić tożsamość zwłok. Maciej Rokus podkreśla, że na razie nie można mieć stuprocentowej pewności, że to nie ciało Krzysztofa wyłowiono z Wisły. Natomiast policja i prokuratura jak dotąd nie wypowiadają się na temat tożsamości wyłowionej z rzeki osoby.

16-letni Krzyś Dymiński zaginął 27 maja ubiegłego roku. Wyszedł z domu w miejscowości Pogroszew Kolonia (w gminie Ożarów Mazowiecki) przed czwartą rano, a potem pojechał autobusem do Warszawy. Kamery po raz ostatni zarejestrowały nastolatka na Moście Gdańskim. Właśnie tam ślad się urywa.

Po nagłośnieniu sprawy w mediach pojawiały się liczne sygnały, że chłopca widziano m.in. pod Poznaniem i nad Bałtykiem. Co więcej, w sieci krążyły zdjęcia, na których widać młodego mężczyznę łudząco podobnego do Krzysztofa Dymińskiego. Zrozpaczeni rodzice 16-latka nie ustają w poszukiwaniach i nie tracą nadziei.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia