Fatalny finał grzybobrania. Stanął jej na drodze. "Ruszyłam, on za mną"

Pani Ewa Tylka z Lutowisk wybrała się w czwartek na grzyby. Nie spodziewała się, że podczas wyprawy w Bieszczady natknie się na... niedźwiedzia. Wielkie zwierzę nie odstępowało jej na krok. - Do dziś nie mogę uwierzyć, że wydarzyło się naprawdę - powiedziała.

Poszła na grzyby i spotkała niedźwiedzia. Szedł za nią krok w krokPoszła na grzyby i spotkała niedźwiedzia. Szedł za nią krok w krok
Źródło zdjęć: © Pixabay

Pani Ewa od urodzenia mieszka w Bieszczadach. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" opowiedziała mrożącą krew w żyłach historię z czwartkowego grzybobrania. Kobieta wybrała się do lasu na górę Jawornik, za Zatwarnicą. Niestety, oprócz grzybów na swojej drodze natknęła się na... niedźwiedzia.

Podczas spaceru pod górę kobieta usłyszała szelest liści. Myślała, że to być może inni grzybiarze, jednak gdy podniosła głowę jej oczom ukazał się niedźwiedź. - W pewnym momencie usłyszałam szelest liści. Pomyślałam: grzybiarz, kto tym razem? Podniosłam głowę, a tu misiu stoi nade mną, jakieś 15 metrów wyżej - wyznała.

Kobieta zdawała sobie sprawę, że kiedyś może natknąć się na dzikie zwierzę. Z tej okazji do koszyka przyczepiła specjalny dzwonek na niedźwiedzie, który przysłał jej brat mieszkający w USA. Jego dźwięk miał odstraszać misie i informować je, że kobieta jest w pobliżu. Niestety, ten był wyjątkowo ciekawski i nie odstępował Pani Ewy na krok.

Wiem, że nie mogę uciekać. Odwróciłam się i zaczęłam schodzić na dół. Kątem oka widzę, że on idzie za mną. W pewnym momencie nie miałam siły już iść - mówi "Wyborczej" pani Ewa.

Zmęczona kobieta zatrzymała się żeby odetchnąć. Niedźwiedź również stanął i zaczął się jej przyglądać. Kobieta postanowiła gwizdać, by wezwać pomoc, ale nikt jej nie usłyszał. Nie wiedziała, co powinna zrobić, chciała odstraszyć zwierzę, ale bez rezultatu. - Krzyczałam, wrzeszczałam, dzwoniłam dzwonkiem, wzięłam kije, stukałam nimi. On stał dalej. Ruszyłam, a on ruszył za mną. Był 10-15 metrów ode mnie - przyznaje w wywiadzie.

Ciekawski miś odprowadził kobietę do drogi, przy której zostawiła auto. Stanął na dwóch łapach i po chwili odszedł. Pani Ewa odetchnęła z ulgą. Od teraz zamierza nosić ze sobą gaz pieprzowy i na niedźwiedzie. - Teraz, gdy trwa grzybobranie, słychać piły, drwale pracują, ludzi w lesie jest tak dużo, a mimo to można na niedźwiedzia trafić - podsumowała kobieta.

Jesienne grzyby. Znajdziesz je w polskim lesie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Porównali Lewandowskiego z innymi piłkarzami. Zostawił konkurencję w tyle
Porównali Lewandowskiego z innymi piłkarzami. Zostawił konkurencję w tyle
Jak zbierać sok z brzozy? Pamiętaj o tym, bo nie będzie nadawał się do picia
Jak zbierać sok z brzozy? Pamiętaj o tym, bo nie będzie nadawał się do picia
Rosjanie prowadzą pobór do wojska. Nawet w Ukrainie
Rosjanie prowadzą pobór do wojska. Nawet w Ukrainie
Zrób tak, a petunie będą kwitły do jesieni. Trik ogrodników
Zrób tak, a petunie będą kwitły do jesieni. Trik ogrodników
Wyjątkowa akcja w Nadleśnictwie Świdnica. Ratują życie żabom
Wyjątkowa akcja w Nadleśnictwie Świdnica. Ratują życie żabom
Niż znad Rosji w Polsce. Przymrozki w nocy
Niż znad Rosji w Polsce. Przymrozki w nocy
Jesteś ekspertem od historii? Sprawdź się w krzyżówce o I wojnie światowej
Jesteś ekspertem od historii? Sprawdź się w krzyżówce o I wojnie światowej
Wyłudzili dwa miliony złotych. Zatrzymano siedem osób
Wyłudzili dwa miliony złotych. Zatrzymano siedem osób
Żyłeś w XX wieku? Sprawdź w krzyżówce, czy pamiętasz te gadżety
Żyłeś w XX wieku? Sprawdź w krzyżówce, czy pamiętasz te gadżety
Tragedia w Grecji. Media: ofiarą jest Polak
Tragedia w Grecji. Media: ofiarą jest Polak
Humbak Timmy utknął w Zatoce Wismarskiej. Ratunku już nie będzie
Humbak Timmy utknął w Zatoce Wismarskiej. Ratunku już nie będzie
Rosja kłamie ws. wojny w Ukrainie. ISW demaskuje
Rosja kłamie ws. wojny w Ukrainie. ISW demaskuje