Gorzów Wielkopolski. Poszukiwany podpalacz. Wysoka nagroda

Wciąż nie odnaleziono sprawcy podpalenia, które miało miejsce w województwie lubuskim. Mimo że do dokonania przestępstwa doszło w maju bieżącego roku, sprawca nadal pozostaje nieuchwytny. Osoba, która przyczyni się do jego ujęcia, zgarnie nagrodę w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Podpalacz z Gorzowa Wielkopolskiego wciąż pozostaje na wolności Podpalacz z Gorzowa Wielkopolskiego wciąż pozostaje na wolności
Źródło zdjęć: © YouTube
Ewelina Kolecka

Jak informuje portal "Gorzowianin", do zdarzenia doszło 24 maja. Krótko po godzinie czwartej rano, nieznany sprawca podszedł do lawety zaparkowanej przy ulicy Bohaterów Westerplatte i podpalił ją. Podłożył ogień na tyle umiejętnie, że Volkswagen Crafter doszczętnie spłonął.

Podpalacz lawety z Gorzowa Wielkopolskiego. Nagroda za pomoc w śledztwie

Nim podłożono ogień, nieznany sprawca poprzebijał opony za każdym razem, gdy kierowca parkował lawetę w pobliżu garażów przy ulicy Bohaterów Westerplatte. W chwili dokonania przestępstwa podpalacz miał na sobie strój moro, a jego twarz zasłaniała maska.

Poszukiwany podpalacz z Gorzowa Wielkopolskiego. 20 tys. zł dla osoby, która rozpozna podpalacza.

Moment podpalenia został zarejestrowany przy pomocy fotopułapki, a film opublikowano m.in. na kanale YouTube "AutemSzanujeZasady". Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie, potwierdził, że śledztwo nadal trwa, jednak policja na razie woli nie ujawniać szczegółów postępowania.

Postępowanie nadal jest prowadzone, ale na ten moment nie informujemy o szczegółach sprawy – cytuje rzecznika KMP w Gorzowie "Gorzowianin".

Nagranie, na którym uchwycono moment podpalenia, ujawnił opinii publicznej Marcin Chwalisz, właściciel pomocy drogowej Fix-Car. Z własnych środków ufundował nagrodę w wysokości 20 tysięcy złotych dla osoby, która udzieli policji informacji na temat tożsamości lub miejsca pobytu podpalacza lawety.

Mam nadzieję, że ktoś rozpozna tę osobę po rysach twarzy, sposobie uczesania, po chodzie, po ruchach, gestach czy też po ubiorze. Ktoś powie, przecież ja go znam. To jest mój sąsiad, kolega, wujek czy znajomy. Zapewniam oczywiście całkowitą anonimowość osobie zgłaszającej. Jeżeli ktokolwiek rozpoznaje mężczyznę z nagrania proszony jest o kontakt pod numerem telefonu 513 900 523 – apeluje do opinii publicznej Marcin Chwalisz.

Emeryt-podpalacz. Myślał, że nikt go nie widzi. Wszystko nagrała kamera

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia