Groził znajomemu. Potem zrobił coś strasznego

Skandaliczne zachowanie 59-latka z Krakowa. Agresor najpierw zastraszał swojego 64-letniego kolegę, a później spełnił groźby. Dotkliwie pobił ofiarę. Jakby tego było mało, chwycił za nóż i pociął nieszczęśnika. Co spowodowało taki przypływ agresji? Obu mężczyzn poróżniły pewne kwestie osobiste.

Pobił i pociął nożem znajomego!Pobił i pociął nożem znajomego!
Źródło zdjęć: © Policja Małopolska

Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krakowie dostało wiadomość, że na terenie Podgórza (dzielnica miasta) świadkowie znaleźli mocno rannego mężczyznę. Na miejsce od razu wezwano pogotowie ratunkowe oraz policję. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Liczyła się każda minuta, by pomóc poszkodowanemu.

Szokujące zachowanie krakowianina. Pociął nożem kolegę

64-latek leżał w kałuży krwi. Na ciele miał spore rany cięte od ostrego narzędzia. Dodatkowo widać było, że chwilę wcześniej ktoś go dotkliwie pobił. Udzielono mu pierwszej pomocy, a następnie przewieziono do szpitala. Tam lekarze walczą o jego powrót do zdrowia.

Mundurowi od razu przystąpili do poszukiwania sprawcy groźnego ataku. Zebrane dowody pozwoliły im w godzinę dotrzeć do mieszkania 59-latka. Mężczyzna był wyraźnie zdziwiony wizytą policjantów. Zgodził się na badanie alkomatem, które wykazało, że w jego krwi buzuje 1,4 promila alkoholu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wewnątrz więzienia Bagram w Afganistanie. Talibowie grożą Ameryce

Furiat przyznał się do ataku na kolegę. Wytłumaczył policjantom, że poróżniły ich pewne kwestie osobiste. Nie chciał jednak wchodził w szczegóły, o co dokładnie poszło. Agresor został zatrzymany i przewieziony na komisariat.

Funkcjonariusze przeprowadzili szereg czynności m.in. przesłuchali 59-latka, który przyznał się do zarzucanych mu czynów. Mężczyzna odpowie za groźby karalne oraz uszkodzenie ciała - informuje policja.

Decyzją sądu, w ramach środka zapobiegawczego, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Za stosowanie gróźb karalnych grozi mu do dwóch lat, a za uszkodzenie ciała nawet do pięciu lat za kratkami.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"