Jechał pod prąd na oczach policjantów. "Najdroższe wczasy"
Funkcjonariusze z Krynicy Morskiej patrolowali ulice, gdy nagle ich uwagę przykuł nietypowy widok – trzy dziki swobodnie przechadzające się po drodze. Jednak nawet ta sytuacja nie odwiodła ich od kolejnego naruszenia przepisów, które zauważyli chwilę później. Kierowca jednego z pojazdów poruszał się ulicą pod prąd.
Policjanci natychmiast podjęli interwencję i ruszyli za samochodem. – Najdroższe wczasy – skomentowała jedna z funkcjonariuszek, wskazując, że za takie wykroczenie mandat może sięgnąć nawet 5 tys. zł.
Czy kierowca faktycznie otrzymał tak wysoką karę? Przekonaj się, oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa".
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.