Jedna noc, ponad 20 interwencji. Pijani turyści szaleli w Zakopanem

Zakopiańska policja poinformowała, że w ciągu zaledwie kilkunastu godzin funkcjonariusze interweniowali aż 23 razy. Większość z tych zgłoszeń dotyczyła pijackich awantur i wybryków.

zakopanePolicja interweniowała aż 23 razy.
Źródło zdjęć: © Policja Zakopane

Policja z Zakopanego w trakcie weekendu musiała interweniować aż 23 razy, a większość zgłoszeń dotyczyła pijackich awantur. W Poroninie pobiło się kilkanaście osób, a w Białce Tatrzańskiej dziećmi opiekowali się nietrzeźwi rodzice.

Zakopane pod znakiem bójek i awantur

Po liczbie przeprowadzonych policyjnych interwencji da się zauważyć, że sezon wakacyjny pod Tatrami w pełni - skomentował wezwania rzecznik zakopiańskich funkcjonariuszy asp. sztab. Roman Wieczorek.

W dalszej części kroniki można przeczytać o podobnych zgłoszeniach. Są kłótnie, dewastacja mienia czy spożywanie alkoholu w niedozwolonym miejscu. Jedna z dużych awantur dotyczyła braku maseczek na stacji benzynowej.

Po zatankowaniu samochodu policjant wszedł na stację paliw, żeby zapłacić. Zwrócił uwagę grupie młodych osób, które nie miały maseczek, jednak te nie reagowały. W końcu dwie osoby dały za wygraną, ale dwie dziewczyny i jeden chłopak zaczęli się awanturować.

W chwili kiedy policjant próbował poprosić kobietę do radiowozu, aby wykonać z nią dalsze czynności, ona drzwiami uderzyła w policjanta i zaczęła uciekać. Jest to nagrane na filmie jednej z osób, która była świadkiem tego zdarzenia - przyznał Wieczorek.

Kobiecie grozi odpowiedzialność karna do trzech lat pozbawienia wolności. Osoby, które nie założyły maseczek muszą się liczyć z grzywną o wysokości nawet 5 tys. zł.

Niemcy sprzątają po powodzi. Pomagają ochotnicy z całego kraju

Wybrane dla Ciebie