Wójt Siedlec powinien stracić prawo jazdy. Ale nie stracił. Internauci wściekli

Wójt gminy Siedlce przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Policjanci nie odebrali mu jednak prawa jazdy, bo urzędnik tłumaczył się "stanem wyższej konieczności".

Policjanci nie odebrali prawa jazdy wójtowi Policjanci nie odebrali prawa jazdy wójtowi
Źródło zdjęć: © Pixabay

Jak informuje "Tygodnik Siedlecki" wójt gminy Siedlce Henryk Brodowski przekroczył prędkość w terenie zabudowanym. Policjanci zatrzymali go na kontrolę.

Zgodnie z prawem kierowca powinien stracić prawo jazdy na trzy miesiące. Policjanci nie zatrzymali jednak mu dokumentu.

Wójt miał tłumaczyć, że był w stanie wyższej konieczności. O tym, czy straci prawo jazdy, ma zdecydować sąd.

Nawet nie miałem czasu dyskutować z policjantami. Powiedziałem: mandat wójt zapłaci, ale nie mam czasu rozmawiać. Spieszyłem się do Stoku Lackiego, bo mieliśmy poważną awarię - wyjaśnił wójt w rozmowie z "Tygodnikiem Siedleckim".

Wójtowi nie odebrano prawa jazdy. Mieszkańcy oburzeni

Pod artykułem pojawiły się komentarze oburzonych mieszkańców Siedlec. Zwracają oni uwagę na podwójne standardy.

Prawo dotyczy tylko plebsu, nie polityków, i dlatego tak zawzięcie bronią wymiaru sprawiedliwości! Jeśli przekroczył o ponad 50 w zabudowanym prawko, powinno być obligatoryjnie zabrane z miejsca!
Ciekawe, czy jakby zabił kogoś albo spowodował wypadek, to też byłby potraktowany inaczej, no bo przecież jechał do awarii... Głupota totalna, policjantów wywaliłbym z roboty za takie pobłażanie.
A od kiedy to wójt awarie usuwa??? Od kiedy wójt decyduje od odcięciu prądu? Czyli to on jest odpowiedzialny za wieczne wyłączanie prądu? Wszechstronny człowiek - piszą internauci.

Zobacz także: Zrywane kontrakty i drożyzna. Bolączki budowy dróg w Polsce

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos